Widoczek
Friday, October 24, 2008 10:16:58 PM
Ostatnio przeglądając fotki zgromadzone przeze mnie na dysku natknąłem się na fajną fotkę cykniętą w Irlandii, wróciły wspomnienia. Przypomniałem sobie o pracy o przyjaciołach których tam zostawiłem, nowych których poznałem już w Polsce. Życie czasem zaskakuje, sam o tym się dowiedziałem. Ileż można przeżyć w ciągu tak krótkiego czasu. Co będę się długo rozpisywał, dodam tylko, że „Carpie diem”, czyli chwytaj dzień łap to co z życia najważniejsze!

Kończąc chciałem pochwalić się moimi nowymi nabytkami, taki prezencik na święta, pierwszy to bardzo fajny aparat na klisze normalne Radzieckiej produkcji, nie mogę się doczekać kiedy znajdę czas na fotki.
Drugi to średnioformatowy stary aparat produkcji polskiej „Start”.

I drugi:

To chyba na tyle. 
P.S Podczas pisania leciała muzyka: Metallica - Orion Metallica - It's Elektric Metallica - Sabbra Cadabra
Pozdrawiam
Mariusz M.







