My Opera is closing 1st of March

Flak's Homepage

My little world.

Subscribe to RSS feed

Jak ja nie lubie windowsa ...

Od czasu kiedy straciłem moje mobilne dziecko (mowa o moim HP), miałem sporo czasu na przemyślenia, odkurzenie starych sprzętów odpalenie strasznie badziewnego Pentium 4 Ha Te technolodży 2,8GHz, DDR2 2x512MB Goodram + 256MB Kingmax'a xD, 80GB dysk maxtora, 60GB dysk Seagate'a, oraz Cheetah 39GB która bedzie leciała do tasiora na aspiradore. Po za tym zintegrowany układ graficzny intela 915 i kilka innych niedogodnień. Standardowo leży sobie na 80tce WinXP no i z niego sobie aktualnie korzystam, oczywiście żeby nie było legalny w 100% ;p jako, że jestem studentem i działa takie coś jak MSDNAA, to mam licencje za darmo, ale do rzeczy. Postanowiłem wgrać sobie klienta jabbera oraz gg, to tak sobie pomyślałem że pidgin będzie odpowiedni (psi przestałem lubieć za qca i restarty podczas rozmowy). Pidgin ma jedną tą zaletę, że można mu wrzucić jabbera i gg, jak sie później okazało gg nie chodzi, ponieważ ma starą listę serwerów, cóż życie. Szukałem dalej, klient gg autorstwa 'gie gie kompany' oczywiście odpadał. Na linuxie używałem kadu, pomyślałem sobie, fakt można po googlać (albo Kamil mi może pogooglać) no i znalazłem (Kamil mi znalazł) kadu na windowsa. Działa, aż o dziwo zadowalająco, szkoda tylko, że nie moge wyłączyć mu emotek, oraz oczywiście nie ma wtyczek, encryption by mnie najbardziej interesowało, ale trzeba sobie jakoś radzić. Link do wersji beta pod windowsa tutaj, dyskusja na forum kadu tutaj. Jak się uprałem z tym problemem przyszedł czas na kolejne, no i tak openoffice, thunderbird, firefox, też wypróbowałem chroma. No i wszystko ładnie chodziło, aż do czasu kiedy Kamil mi wysłał link do winkde.org, postanowiłem sobie aplikacje z kde4 wgrać na windows, tęskniłem za kasią (kate). Link oczywiście mi nie działał, no stwierdziłem, że złe ustawienia dns, pozmieniałem adresy na opendns, lecz niestety windows nie przyjął ich. Powiedziałem sobie trudno, jakoś sobie poradze bez winkde.org. Ściągnałem sobie na aspiradorkę i jakoś poszła instalacja i działa, nie testowałem wszystkich aplikacji, fakt faktem tylko kate, ale narazie mi nie segfaultowała, ja się tam ciesze. Dzień później tj. dzisiaj, jaja się zaczęły ponownie, do winkde.org dołączył serwis allegro.pl, linux.pl i pare innych, mówie sobie wtf?! wściekałem sie na te głupie dns'y iplusowe, ze złości szukałem ls'em resolv.conf w cmd windowsowym, nieznalazłem. Chciałem hostnąć allegro.pl, ale okazło się, że "Nazwa 'host' nie jest rozpoznawana jako polecenie wewnętrzne lub zewnętrzne, program wykonywalny lub plik wsadowy", przeklnąłem sobie pod nosem i wpisałem "ping", no jest wkońcu jakieś polecenie które działa. Okazało się, że wymienia nazwe allegro.pl winkde.org na adresy IP, zgupiałem przez chwilę, przekazałem Kamilowi, on się też spotkał z takimi praktykami Windowsowego Firewalla (specjalnie z dużych). Wyłączyłem dziada i wszystko chodzi jak narazie. Praktyki antyopensourcowe to mnie najmniej dziwią, ale co oni chcieli od allegro.pl?! Kończąc chciałem jeszcze napisać, że windowsa nie lubie za brak wsparcia dla ext3 i reiserfs (nie mówicie mi nic o extFS.exe oraz wtyczkach do total commandera).
February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28