Monday, June 27, 2011 6:07:18 PM
Wirtualne pieniądze, gdy bieda zagląda w oczy kupuje banany i bób i lasagne i tak się napycha że jej słabo. Jest mi względnie dobrze. Usunęłam niestety tylko na jednym komputerze wspomnienia przeszłości. To ja jestem jego przyszłością.
Jesteśmy po remoncie naszych marzeń.Najładniejszym meblem w naszej rzeczywistości jest pufa.
na 20 metrach kwadratowych śnimy nasze sny bezsennie.
Mamy tylko siebie i wielką mamy moc.
Thursday, May 19, 2011 12:05:20 PM
Estoy cansada. Vuelvo a estudiar espanol. Estoy echo de menos.
Monday, May 9, 2011 8:31:53 AM
To wszystko wina marzeń.
Mam powstrzymać dwóch aniołów
przed wejściem do nieba.
Gdy to zrobię-
- świat się rozpadnie.
Wednesday, March 23, 2011 1:55:58 PM
Po 2 miesiącach w słonecznej Kastylii pora się żegnać. Chyba nawet się cieszę na chwilkę obecną. Trochę mnie to wszystko tutaj zaczęło przygnębiać. Słaba znajomość języka i choroba mojego wspóltowarzyszysza niedobrze na mnie zadziały. No cóż brakuje mi polędwicy sopockiej i parówek berlinek (cholera przecież ja nie jem parówek) i majonezu ( jego też nie jem ).
Wiadomo, ale w Polsce będę tęsknic za świeżymi owocami morza, za Costa del Sol i Gibraltarem. Za Oviedo, Olmedo i Valladolidzkim Plaza Mayor. Czemu w Polsce nie ma Plaza Mayor?
Poza tym w końcu będę mogła coś działać. Może uda misie przekonać męża do zmiany mieszkania?
Za ludźmi bagietkami od których rośnie dupa i piosenek w stylu "sin ti yo soy nada". Wracam! Cieszę się, że w wiosnę!
Monday, February 21, 2011 3:42:13 PM
Ostatnio byłam w Salamance, a tu pełno bocianów, wijących gniazdka na catedrze Vieja i Nueva, na uniwerku. Wiedząc, że co drugi bocian to Polak pozdrawiałam ich po polsku. W Hiszpanii każdy się nimi zachwyca, tak jak i w Polsce ,ale ludzie tu nie "chuchają" tak na nie:) W tve pokazywali na przykład boćka, który zamieszkał na plaży w Barcelonie na dachu smażalni ryb. Właściciel karmił go rybami wrzucając mu je wprost do dzioba. Fajnie to wyglądało, potem ten bociek Wojtek wróci do Polski i gdzieś na Mazurach powiedzmy w Starej Kaletce będzie klekotać tak samo jak w Barcy, no może z lekkim katalońskim akcentem.
Saturday, January 29, 2011 9:20:26 PM
Noo Agę zdradził chłopak, ale jak klęknął i się jej oświadczył to przyjęła. Bo zapomniała sobie zwizualizować tą drugą dziewczynę między jego nogami...