Co się dzieje?
Tuesday, January 18, 2011 12:52:57 AM
To, że w Polsce nie jest normalnie wie każdy, kto mieszka tutaj dłużej niż 24h. W Polityce jak zwykle, od 20 lat nic się nie zmienia. Rządzą nami ludzie, którzy każdych wyborów mówią, że tym razem uda naprawić im się kraj. Drogi mamy dziurawy, ludzi zmęczonych życiem tutaj i chyba zniechęconych każdym aspektem tego kraju.
To, że w Polsce nie jest normalnie wie każdy, kto mieszka tutaj dłużej niż 24h. W Polityce jak zwykle, od 20 lat nic się nie zmienia. Rządzą nami ludzie, którzy każdych wyborów mówią, że tym razem uda naprawić im się kraj. Drogi mamy dziurawy, ludzi zmęczonych życiem tutaj i chyba zniechęconych każdym aspektem tego kraju.
Najbardziej widać to rano, kiedy większość z nas śpi w pociągach, autobusach, tramwajach i wszelakich innych środkach transportu. Nie mając siły na nic. Chodząc do pracy od poniedziałku do piątku a w weekendy studiując.
Nie dziwne, że mamy smutne zmęczone oczy, życiem w tym kraju, gdzie każdego dnia mamy nadzieje, że coś się zmieni... na lepsze. Staram się patrzeć na życie pełny optymizmu, ale czasami kiedy jest 1.40 i znowu kolejny dzień minął na pracy, projekcie na uczelnie, pracy inżynierskiej i szybkiej rozmowie na gg z kumplem, czasami wdaje się zmęczenie.
Kiedy za to idę ulicą i widzę jednego i drugiego chuja z wyciągniętą ręką i spojrzeniem "kopsnij na browar" szlag mnie trafia i myślę, że każdego kto spędza sporą część swojego życia na codziennym zapierdalaniu.
Nie spodziewam się, że jutro będzie lepiej. Chociaż dlaczego miałoby nie być? My Polacy czekamy na cud, wszyscy czekamy i na wszystko się godzimy.
Rząd wprowadził 23% VAT. Protesty skończyły się w internecie a na co dzień mówimy "ok". Rząd przenosi pieniądze z OFE do ZUS, my w pełnej swojej zawziętości powiedzieliśmy... ok, spoko, dlaczego nie? Nie wiem, co rząd musiałby zrobić, żebyśmy powiedzieli - nie. Udało się to z Kaczyńskimi, udało się ich odsunąć, za zachowywanie się jak banda pojebów. Niestety rząd PO się tak nie zachowuje, może wtedy powiedzielibyśmy stanowcze nie. Za nieudolność, którą przedstawili po latach sprawowania władzy. Słuchając oczywiście wypowiedzi Pana Niesiołowskiego, którego szczerze nie lubię (bardzo lekkie określenie) wszystko jest ok. Zaprzeczając wszystkiemu, ale nie wskazując konkretów, co rząd zrobił. Nie zrobił nic, ale wciąż podobno zachowuje się lepiej niż rząd Kaczyńskich.
Szczerze sytuacja nie wydaje się beznadziejna, ale chyba sami sprawiamy, że taka jest.
