Bartosz Żurawiecki
Saturday, 11. February 2006, 15:42:46
Bartosz Żurawiecki (ur. 21 sierpnia 1971 w Poznaniu) – dziennikarz, krytyk filmowy, felietonista, pisarz, dramaturg.W 1997 roku ukończył kulturoznawstwo ze specjalizacją filmową i teatralną na poznańskim Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
W 1990 roku rozpoczął pracę na stanowisku zastępcy redaktora naczelnego "Poznańskiego Przeglądu Teatralnego". W latach 1995 - 1996 był sekretarzem redakcji dwutygodnika literackiego "Nowy Nurt". Od 1992 pisze dla "Gazety Wyborczej". Od 1995 roku przez pięć lat w jej poznańskim oddziale zajmuje się redagowaniem stron poświęconych kulturze w dodatku "Co jest grane" i wydawanej podczas Festiwalu Teatralnego "Malta" - "Gazety na Maltę". Od 2000 roku jest stałym wspólpracownikiem miesięcznika "Film" - obecnie kieruje w piśmie działem recenzji.
Publikuje m.in. w: "Przekroju", "Charakterach", "Tygodniku Powszechnym", "Dialogu", "Teatrze", "Kinie", "Odrze", "Didaskaliach", "Aktiviście", "Ha!arcie".
Laureat Nagrody im. Krzysztofa Mętraka dla młodego krytyka filmowego (1996).
Współautor książek "Homofobia po polsku" i "Autorzy polskiego kina".
W 2005 roku debiutował powieścią "Trzech panów w łóżku, nie licząc kota". W 2006 roku wydał zbiór dramatów "Erotica alla polacca. Nowele dramatyczne.
Na zdjęcie u góry:
3 grudnia (sobota) 2005 r 16. Krajowe Targi Książki w Warszawie (PKiN) - Bartosz Żurawiecki na stoisku wydawnictwa Sic! podpisuje swoje książki.

AKTIVIST, nr 80 Luty 2006
Hania Rydlewska, Basia Welbel
„Ulice jak tętnice”
Fragment "Wiocha z ambicjami":
Bartosz Żurawiecki mieszka na Międzynarodowej. "To ciekawa ulica" - mówi pisarz i krytyk filmowy, autor "Erotica alla polacca" - "bo stanowi granice miedzy Saska Kępą a Grochowem". Po jednej stronie są wille i nobliwe bloki z lat 50. (mieszka w jednym z nich), po drugiej ohydne wieżowce, które ci z Saskiej Kępy ochrzcili pogardliwie mianem "chamówka". "Trochę jak u Prousta. Toutes proportions gardees: strona Swanna i strona Guermantes...". Śniadanie zwykle je w pracy, czyli redakcji "Filmu" na Wareckiej, do której dojeżdża autobusem 111. "Kupuję coś po drodze. Na mojej ulicy są dwa markety. Jeden to Mini Europa czynny 24h. Nie przepadam za drożyzna i siermiężną elegancja tego sklepu. Nie lubię naburmuszonych min mini-Europejek, które tam sprzedają. Drugi jest społemowski, oldskulowy. Tam robie zakupy - panie są po swojsku sympatyczne".
Żurawiecki jest raczej typem domatora. Jego marszruty wieczorne są wyznaczane przez mieszkania przyjaciół. Saska Kępa, Mokotów, Żolibórz, Praga. "Kluby odpadają, gdyż nienawidzę dymu papierosowego, a selekcję uważam za przejaw typowo polskiego chamstwa. Jeśli juz ruszam w miasto, to albo idę obejrzeć spektakl w Le Madame, albo napić się kawy na Chłodnej 25, albo poplotkować w gejowskim Rasco" - mówi. Mnóstwo czasu - silą rzeczy - spędza w kinie. Jego ulubione to Muranów.
Samemu będąc autorem sztuki, do teatru, o ironio, chodzi rzadko. "Lubię Dramatyczny, chyba ma najciekawszy repertuar. Rozmaitości tez są O.K., ale wydają mi się przesadnie... młodzieżowe". W Warszawie mieszka pięć lat i jak na razie jeszcze jej nie polubił. "Jestem z Poznania, miasta kameralnego i dość sympatycznego, choć z drugiej strony bardzo drobnomieszczańskiego. Ale największą z polskich wioch jest Warszawa. To wciąż prowincja Europy, tyle, ze z ambicjami i możliwościami. Podoba mi się jednak tutaj swobodna atmosfera oraz energia".

Grafika Małgosia Gryniewicz
Notka bigraficzna z serwisu filmowego Onetu.
Biogram w cyklu Sylwetki gejowskiej muzy.

