Lato......
Thursday, June 28, 2007 8:45:14 PM
Wszystko nabiera barw i wyrazistości. Zielone poranki nie pachną jeszcze Tobą, ale na pościeli czuje lekki obłok Ciebie i wtulona w podusze po prostu kocham. Budzi mnie słońce i dlatego mój poranek nie jest szary, zieleń lata rozjaśnia mój pokuj tworząc atmosferę wesołości przypominając mi dzieciństwo. Noc nie jest już tak czarna i ostatnio odpuszcza mi, może już nie potrzebuje mojego towarzystwa, bo coraz częściej daje mi piękne sny i spokojną noc…
„Głupota moja zasłoniła mi oczy – nie widziałam, nie rozumiałam,
Lecz ważne jest to, że znów widzę
Lecz choć mogę już patrzeć to nigdy nie przysłonie Ci oczu tak byś nie mógł widzieć
Choć łatwiej by było gdybyś zapomniał
To cieszę się, że widzisz
Przynajmniej nie mam już sensu zasłaniać oczu….”
„Głupota moja zasłoniła mi oczy – nie widziałam, nie rozumiałam,
Lecz ważne jest to, że znów widzę
Lecz choć mogę już patrzeć to nigdy nie przysłonie Ci oczu tak byś nie mógł widzieć
Choć łatwiej by było gdybyś zapomniał
To cieszę się, że widzisz
Przynajmniej nie mam już sensu zasłaniać oczu….”
