My Opera is closing 3rd of March

Hippie's Blog

Dołączyłem do zayerbistych

Po pewnym czasie przemyśleń i zdobywania informacji na temat tej "indiańskiej herbatki" dołączyłem do grona pijących Yerba mate, a biologicznie rzecz ujmując napar z Ostrokrzewu Paragwajskiego.

Nie robię tego jeszcze zgodnie z rytuałem, ponieważ nie wyposażyłem się w matero czyli naczynko i bombillę czyli rurkę z sitkiem, które zabezpiecza przed wsysaniem listków podczas picia, z tego powodu nie mogę zaprosić Św. Tomasza aby wg indiańskiej legendy poczęstować Go pierwszym łykiem tego napoju, mam jednak nadzieje, że Św Tomasz wybaczył mi ten błąd, bo napój świetnie mi smakuje i powoduje dobre efekty w moim samopoczuciu a mojej babci smak yerba mate kojarzy się z dawnymi "leczniczymi ziółkami".

Mówiąc w skrócie witam w gronie ludzi zayerbistych smile

Rok 2012 w krótkim podsumowaniu Grazie Benedetto

Comments

Unregistered user Wednesday, February 6, 2013 6:50:11 PM

blueAnn writes: Mi niestety smak Yerby nie podpasował. Słyszałam że daje nawet sporo energii. Może moje następne podejście będzie udane. Tak więc: Na zdrowie! Sewi ;)

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies