My Opera is closing 3rd of March

Pasażer na gapę

Cisza.

Cisza jest piękna. Jak jest cisza, to jest cicho. Nie ma żadnych dźwięków. A jak już się pojawiają, to są ciche. Prawie ich nie słychać.
Kocham ciszę. Zwłaszcza tą przed wyborami! Zastanawiam się, czy nie napisać jakiejś piosenki o ciszy przedwyborczej. Mógłby to być niezły hicior!

Nienawidzę kampanii wyborczych. Wszelkiej maści. A już najbardziej mnie denerwują te większe: przed wyborami do Parlamentu i prezydenckimi. Festiwal obietnic i wciskania kitu zwykłym szarym ludziom, którym wydaje się, że znają się na polityce, a jak oddadzą głos to im się od razu polepszy i poprawi. Chyba samopoczucie. A i to nie wiem czy później nie wylądują na OIOMie. Otóż proszę państwa, nie wszystkim się poprawi. Nie dla wszystkich wystarczy pieniążków, i nie na wszystko. W końcu to do mnie dotarło.

Kiedyś usłyszałem taką piosenkę, która miała w refrenie bodajże taki tekst:
"... nie wierzę politykom, nie
nie wierzę politykom..."
czy jakoś tak. I dalej o wszczynaniu wojen, wyznaczaniu granic, oszukiwaniu itp. rzeczach.
Ten kto to napisał, miał świętą rację. Bo jakby nie patrzeć, to ci państwo obiecujący nam złote góry i platynowe narty kłamią. Kłamią, a my w te kłamstwa wierzymy, i dajemy się oszukiwać myśląc: a może faktycznie będzie lepiej? I tak co cztery, pięć lat. I do tego wywołują wojny. Jakieś ideologie, dogmaty o d..ę potłuc, szarganie świętości, ignorancja i agresja. Nasza partia jest najlepsza i jak dojdziemy do władzy to wyrżniemy watahy tamtej w pień. A jak oni dojdą do władzy, to będą was przypalać żywym ogniem i wyciskać jak cytrynę. Wsadzą w Żelazną Dziewicę, będą nakłuwać gwoździami i rozciągać na kole.
Stare dziadki a takie głupie! Niektórzy politycy zachowują się gorzej niż dzieci w piaskownicy. Najgorsze jest to, że ta piaskownica jest opłacana z mojej kasy. A to już nie jest zabawne.

I te plakaty, bilbordy, ogłoszenia w prasie radiu telewizji. Rzygać mi się chcę! Zagłosuj na mnie, bo jak on będzie burmistrzem, to nic nie będzie. I tak w kółko.
A ile na to kasy idzie!? Czy nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na jakiś szczytny cel a nie na na kawałki papieru, które i tak będą się poniewierać po chodnikach i ulicach zaśmiecając nasze piękne wsie i miasta?

Ciszo przedwyborcza!
Przyjdź, czekam na Ciebie, jak trawa na deszcz!
Jak kwiaty na słońce!
Jak skład na lokomotywę!
Jak pociąg na zielone światło!
Jak dzieci na Mikołaja!


Ech...BUM!

Write a comment

New comments have been disabled for this post.