My Opera is closing 3rd of March

Pasażer na gapę

Popołudnie

Plan był taki: jemy obiad, ja pakuję się na rower i jazda, gdzieś na szlak. Plan diabli wzięli, bo chciałem coś tam obejrzeć w telewizorni i ... usnąłem. Drzemka była długa, więc i z wycieczki dłuższej nici wyszły. Ale po przebudzeniu stwierdziłem, że jeszcze mogę sobie pojeździć tu i ówdzie. Na początek przejazd na jazach. Kilometr od domciu. Tam się zasadziłem na 4417. Miałem ochotę na nową maszynę na tym pociągu, ale przyjechał tradycyjny skład z polsatem i bonanzami. Parę zdjęć i z powrotem do domu. Może jeszcze gdzieś? Ambona! Następne REGIO za 40 minut, więc jest trochę czasu. Uzupełnianie płynów, i jazda dalej. Oczywiście drobny sprzeciw żony musi być. Kiedyś jakoś będę musiał jej to wynagrodzić.
No to na rower, i jazda. Dotarłem na ambonę, zalogowałem się i czekam. Najpierw przyjechało REGIO 413 do Szastarki. SA103-005. Czekam jeszcze parę minut i powinien być 31108 z Przemyśla do Warszawy. Z małym opóźnieniem, ale jest SU45-220, dwie stodoły (w tym wypadku wagony kolei ukraińskich)i reszta tradycyjnie 4 pulmany. I dylemat: zostać jeszcze pół godziny, czy podjechać jeszcze gdzieś dalej? Ale nie mam pomysłu na miejscówkę... Trzeba było pojechać tym 413 na końcowy, i tam zaczekać na 4418. Następnym razem się tak zrobi. Na razie z braku pomysłu czekam na rozwój sytuacji. W tzw. międzyczasie, pstrykam sobie zdjęcia z różnymi ustawieniami. I tak sobie pstrykłem SA134-015 jak z lasu wyjeżdżał. No to misja spełniona, wracam do domu.

Sobota Pracująca.Mijanka

Write a comment

New comments have been disabled for this post.