Zima ciąg dalszy.
Thursday, December 2, 2010 12:42:22 PM
Zima tym razem wygrała. Ze mną. Pomimo walki wieczorem, rano poddałem się i musiałem wykorzystać tzw. urlop na żądanie.
Okazuje się, że z naturą nikt nie wygra. Prędzej czy później polegniemy.
Do tej pory dawałem się namówić na teksty w stylu, że człowiek może ingerować w przyrodę. Owszem, ale nie na taką skalę jakby chcieli co poniektórzy tzw. ekolodzy. Przyroda istnieje o wiele dłużej niż człowiek, więc należy się liczyć z tym, że ma swoje humory.
Dla niej 500 lat to jak dla nas sekunda, więc nie dziwmy się, że co kilka lat mamy takie a nie inne warunki.
Okazuje się, że z naturą nikt nie wygra. Prędzej czy później polegniemy.
Do tej pory dawałem się namówić na teksty w stylu, że człowiek może ingerować w przyrodę. Owszem, ale nie na taką skalę jakby chcieli co poniektórzy tzw. ekolodzy. Przyroda istnieje o wiele dłużej niż człowiek, więc należy się liczyć z tym, że ma swoje humory.
Dla niej 500 lat to jak dla nas sekunda, więc nie dziwmy się, że co kilka lat mamy takie a nie inne warunki.






