Śmierć jako kara dla niegodziwców.
Saturday, March 30, 2013 12:17:06 PM
Czy niegodziwi ludzie maja spokojnie umrzeć nie ponosząc kary za swe czyny?
1 Królewska 2:Biblia Warszawsko-Praska(1) Przewidując, że już wkrótce umrze, Dawid wydał takie oto polecenie swojemu synowi, Salomonowi: (2) Ja już kończę drogę [wszystkich istot ziemskich]. Bądź odważny, jak przystało na mężczyznę! (3) Pamiętaj, służ Jahwe, twojemu Bogu, chodząc Jego drogami, przestrzegając Jego praw, przykazań i zarządzeń, poleceń, tak jak to jest napisane w prawie Mojżesza, aby ci się wiodło we wszystkim, co będziesz czynił, i dokąd tylko się udasz. (4) W ten sposób wypełnią się na tobie słowa wypowiedziane do mnie przez Jahwe: Jeżeli twoi synowie będą Mi wierni z całego swojego serca i z całej swojej duszy, nigdy nie zabraknie ci potomka, zasiadającego na tronie izraelskim. (5) Sam wiesz, co uczynił mi Joab, syn Serui; co uczynił dwom dowódcom oddziałów wojskowych Izraela, Abnerowi, synowi Nera, i Amasie, synowi Jetera: jak ich pozabijał, przelewając krew w czasie pokoju, jak gdyby to było w czasie wojny; jak splamił krwią pas, którym był przepasany, i sandały, które miał na nogach. (6) Będziesz się kierował w działaniu własną roztropnością i nie dopuścisz, żeby [nie pomszczony] dożył starości i z siwą głową odszedł w zaświaty, do ojców. (7) Natomiast synom Barzillaja Gileadczyka okażesz wiele łaskawości i zaliczysz ich do tych, którzy będą zasiadać z tobą do wspólnego stołu. Oni bowiem w ten właśnie sposób też okazali mi życzliwość, gdy uciekałem przed twoim bratem Absalomem. (8) Jest tu blisko ciebie Szimei, syn Gery, Beniaminita z Bachurim. Obrzucał on mnie ohydnymi wyzwiskami, kiedy byłem w drodze do Machanaim. Ponieważ jednak wyszedł mi potem na spotkanie aż do Jordanu, przysiągłem mu na Jahwe, że nie zginie od miecza. (9) Ale ty nie musisz go oszczędzać. Jesteś rozsądny i będziesz wiedział, jak należy z nim postąpić. Niech jego bielejąca głowa zaczerwieni się krwią w dniu jego śmierci. (10) I odszedł Dawid do swoich ojców, i został pochowany w Mieście Dawidowym.
Biblia Tysiąclecia (6)"Uczynisz więc według twojej roztropności i nie dozwolisz, aby w sędziwym wieku spokojnie zstąpił do Szeolu".
Szeol - kraina umarłych.
Hioba 3:(11) "Dlaczego nie umarłem jeszcze w łonie matki, czemu nie zginąłem wychodząc z jej ciała? (12) Dlaczego znalazłem się na jej kolanach, dlaczego karmiły mnie jej piersi? (13) Leżałbym sobie teraz i odpoczywał, spał i zażywał spokoju, (14) obok królów i możnych tej ziemi, którzy zbudowali sobie grobowce, (15) albo obok książąt bogatych w złoto, którzy mają domy pełne srebra. (16) Nie żyłbym jak nie żyje płód poroniony lub dziecko, co nie widziało światła. (17) Tam już nie podnoszą głosu niegodziwcy, przestali nareszcie, wyczerpawszy swe siły. (18) Tam nie troszczą się już o nic więźniowie, nie napełnia ich lękiem głos strażników. (19) Razem już pozostają wielcy i mali, a sługa uwolni się nareszcie od pana".
1 Mojżeszowa 25:(7) "Abraham dożył stu siedemdziesięciu pięciu lat. (8) Gasł, umierał w bardzo pogodnej starości, podeszły w latach, nasycony dniami swego życia. Odszedł w zaświaty do swoich".
Hebrajczyków 11:(8) "Wiarą powodowany Abraham usłuchał wezwania Bożego i wyruszył do ziemi, którą [według obietnicy Boga] miął wziąć jako dziedzictwo. Wyruszył w drogę, choć nie wiedział, dokąd idzie. (9) Słuchając głosu wiary przybył do ziemi obiecanej jako cudzoziemiec i mieszkał pod namiotami, podobnie jak Izaak i Jakub, którzy otrzymali taką samą obietnicę [od Boga]. (10) Oczekiwał bowiem na osiedlenie się w mieście o niewzruszonych fundamentach, w mieście, którego budowniczym i twórcą jest sam Bóg. (11) Dzięki wierze również Sara mimo podeszłego wieku otrzymała moc zrodzenia potomstwa. Była bowiem przekonana, że można uwierzyć Temu, który jej dal obietnicę. (12) I tak właśnie z jednego męża i to już prawie obumarłego zrodziło się potomstwo liczne jak gwiazdy na niebie, jak piasek niezliczony nad brzegiem morza. (13) Wszyscy pomarli w wierze. Nie było im dane doczekać się dóbr przyobiecanych przez Boga. Widzieli je i radośnie witali z daleka. Siebie samych zaś uważali za gości i pielgrzymów na tej ziemi, (14) co oznacza, że ciągle poszukiwali swójej ojczyzny. (15) Nie można przypuszczać, że myśleli o tej ojczyźnie, z której wyszli, bo przecież znaleźliby niejedną sposobność, by do niej wrócić. (16) Tymczasem oni zdążają do lepszej, to jest do niebieskiej ojczyzny. Dlatego Bóg pozwala nazywać się ich Bogiem, bo rzeczywiście przygotował im ojczyznę".
Jeremiasza 2:(2) "Idź i wołaj do uszu wszystkich mieszkańców Jerozolimy(33)A przecież tak dobrze znasz drogę, którą chodzisz szukając różnych miłostek. Bardzo też przywykłaś już na twych drogach do rozmaitych niegodziwości. (34) Aż na krańcach twoich szat można dostrzec ślady krwi ludzi niewinnych. Nie przychwyciłaś ich na wyłamywaniu cudzych bram. Zaprawdę, będziesz musiała kiedyś odpowiedzieć za nich. (35) Ale ty mówisz: Przecież jestem niewinna! On zapewne już się na mnie nie gniewa. Lecz Ja przychodzę żeby cię osądzić, skoro mówisz, że nie zgrzeszyłaś. (36) Jakże ty lekkomyślnie postępujesz. Dlatego zostaniesz pohańbiona przez Egipt, tak jak kiedyś poniżona byłaś przez Asyrię. (37) Wyjdziesz stamtąd z rękoma na głowie, bo Pan odrzucił tych, którym ty tak ufasz. Nie spotka cię z ich strony nic dobrego".
Rzymian 2:(2) "A wiemy, że słuszny sąd Boży spotka tych, którzy tak postępują. (3) Czy sądzisz może, człowiecze, ty, który potępiasz tak postępujących, a sam to samo czynisz, że unikniesz potępienia Bożego? (4) A może odrzucasz z pogardą bogactwa dobroci, cierpliwości i wielkoduszności Jego? Czy nie wiesz, że dobroć Boga doprowadza cię właśnie do nawrócenia? (5) Tak więc wskutek twojej zatwardziałości i nieskruszonego serca gotujesz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga, (6) który odda każdemu według jego uczynków".
Pan Jesus Chrystus powiedział: "nie przyszedłem znieść Prawa, ale je udoskonalić" oraz "Jeśli cię kto uderzy w jeden policzek, nadstaw mu drugi". Mateusza 5:17,38.
Jak to odnieść do słów ze Starego Testamentu: "Oko za oko, ząb za ząb"?
5 Mojżeszowa 19:21.
1 Mojżeszowa 9:(5) "Z krwi waszej, czyli z waszego życia, będziecie musieli zdać rachunek przede Mną. Będę żądał zapłaty za każdą istotę żywą; człowiek będzie musiał odpowiadać za życie innego człowieka, brat - za własnego brata. (6) Kto dopuści się przelania krwi innego człowieka, musi je opłacić przelaniem krwi własnej, bo Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo".
Mateusza 25:(31) "Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w chwale w otoczeniu wszystkich aniołów swoich, zasiądzie na tronie chwały (32) i wszystkie narody zgromadzą się przed Nim. A On oddzieli jednych ludzi od drugich, tak jak pasterz zwykł oddzielać owce od kozłów. (33) I zbierze owce po prawej stronie, a kozły po lewej. (34) A potem powie Król do tych, co są po prawej stronie: Przyjdźcie, błogosławieni Ojca mego, weźcie w posiadanie królestwo, które dla was było przygotowane od początku świata. (41) A potem powie do tych z lewej strony: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i aniołom jego".
Czy samo zmartwychwstanie na sad niegodziwców , a potem ponowna śmierć jest zadośćuczynieniem sprawiedliwości Boga?
Jest to trudne pytanie, bowiem to Jesus Chrystus jako sędzia decyduje czym jest "ogień wieczny".
Dla nas jako Chrześcijan opierających swa wiarę na Biblii możemy przypuszczać że ta kara dla niegodziwców jest karą właściwą.
Jedni myślą iż jest to cierpienie niegodziwców męki piekielne.
Logika bowiem podpowiada iż sprawiedliwością Bożą jest aby doświadczyli cierpienia jakie oni wyrządzili innym.
Drudzy iż zmartwychwstawanie niegodziwych na sąd i powiedzenie im że idą w wieczne unicestwienie jest wystarczająco sprawiedliwe.
Księgą Mądrości 16:(13) Ty bowiem masz władzę nad życiem i śmiercią, przywodzisz do bram Hadesu i zeń wyprowadzasz. (14) Człowiek zaś wskutek swej złości zabija, ale ducha, który uleciał, ponownie nie sprowadza i duszy zabranej z powrotem nie przywołuje. (15) Nie można jednak ujść przed ręką Twoją. (16) Bezbożni, odmawiający uznania Ciebie, ukarani zostali mocą prawicy Twojej, byli doświadczeni ulewami gradem, i falami nieubłaganymi, i ogniem [byli] pożerani. (17) A najdziwniejsze to, że w wodzie, która wszystko gasi, ogień jeszcze się wzmagał. Żywioł mści się bowiem za sprawiedliwych. (18) Czasami zaś przygasał płomień, aby nie spłonęły zwierzęta, zesłane na bezbożnych, lecz aby oni sami patrząc zrozumieli, że są doświadczani wyrokiem Boga. (19) A niekiedy buchał ponad wody potężniejszy od siły [zwykłego] ognia, aby zniszczyć płody niesprawiedliwej ziemi. (20) Tymczasem Ty lud swój nasyciłeś pokarmem anielskim i bez jego wysiłku dałeś mu chleb z nieba gotowy, mający w sobie wszelką rozkosz i przyjemmość wszelkiego smaku. (21) Dar Twój bowiem ukazywał Twą słodycz względem [Twoich] synów, a poddany upodobaniu spożywającego, przemieniał się w to, czego kto zapragnął. (22) A śnieg i lód wytrzymywały ogień i nie topniały, aby widzieli, jak zbiory nieprzyjaciół niszczy ogień wśród gradu i jak pochłania je pośród ulewy. (23) A znowu przeciwnie, zapominał [ogień] o swojej mocy, aby sprawiedliwi byli nakarmieni. (24) Albowiem natura poddana jest Tobie, Stwórco; rozpala się gniewem, aby ukarać niesprawiedliwych, i łagodnieje, aby dobrze czynić tym, którzy w Tobie nadzieję złożyli.






