My Opera is closing 3rd of March

Jesu Chryste, jesteś Panie mym Bogiem i mym zbawieniem

I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni.Dz.4:12

Szatanska Bestia i jej slugusy porwali prezydenta Boliwii Moralesa

, ,

Prezydent Boliwii po zmuszeniu do lądowania jego samolotu lecącego nad krajami UE. wezwał Europejczyków, aby "wyzwolili się z imperializmu USA".


Według prezydenta Moralesa, Francja, Hiszpania, Portugalia i Włochy zamknęły przed nim przestrzeń powietrzną na rozkaz Waszyngtonu, który działał na podstawie pogłosek, że ścigany zdrajca wywiadu USA Edward Snowden leci na pokładzie prezydenckiego samolotu z Moskwy.
(Prawo międzynarodowe mówi iż samolot prezydencki czy rządowy danego kraju jest jak ambasada, albo terytorium owego kraju.
Wstęp i przeszukiwanie jest pogwałceniem owych praw. Przekroczenie tych zasad to jak podeptanie godności owego kraju)

Moralesa zmuszono do lądowania na 14 godzin w Wiedniu, gdzie na pokład weszła inspekcja austriackiej straży granicznej. Prezydent Boliwii jest przekonany, że to wszystko było działaniem na rozkaz USA. - Europejczycy muszą się wyzwolić z imperializmu USA - mówił Morales.


Przemawiając na stadionie w stolicy Boliwii, w towarzystwie prezydenta Ekwadoru Rafaela Correa, wenezuelskiego prezydenta Nicolasa Maduro i argentyńskiej prezydent Christiny Fernandez.
Prezydent Morales zapowiedział, że rozważa zamknięcie ambasady USA w kraju. Już w 2008 roku wydalił zeń ambasadora. - Bez Stanów Zjednoczonych jest nam lepiej tak politycznie jak i demokratycznie - stwierdził.
Powiedział, że za zmuszeniem jego samolotu do lądowania stoi Waszyngton.
- To przesłanie do Amerykanów. Imperium i jego sługusy nigdy nie zdołają nas zastraszyć - stwierdził.


Trójka prezydentów południowoamerykańskich krajów, które wszystkie są krytycznie nastawione do USA, stwierdziła, iż cały incydent z samolotem Moralesa jest próbą zastraszania "ludu Ameryki Południowej". - Naszym grzechem jest niezależność i antyimperializm - przekonywali.

-To nie tylko upokorzenie bratniego kraju, ale całej Ameryki Południowej - stwierdziła prezydent Argentyny Christna Fernandez. Niemal identycznie wypowiedziała się prezydent Brazylii, Dilma Rousseff.
Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro stwierdził natomiast: "Ponawiam swoją solidarność z Boliwią. Z godnością odpowiemy na tą niebezpieczną i nieakceptowalną agresję." Prezydent Ekwadoru Rafael Correa wezwał do zorganizowania nadzwyczajnego spotkania Organizacji Państw Amerykańskich.

W stolicy Boliwii zapłonęły natomiast flagi Francji i UE, obrzucono tez kamieniami przedstawicielstwo dyplomatyczne Paryża.

Gruzja oskarża Izrael o sabotażOszustwa NWO - AIDS