impossible opening...
Sunday, November 1, 2009 10:50:00 AM
Dlaczego w zimie nie ma motyli? Moglaby pojawic sie chocby taka oznaka wiosny albo nadejscia lepszych czasow... Swiat pedzi do przodu, a ja czuje jakby polowa mnie stala w miejscu. Na niektore sprawy nie mamy wplywu i chociaz... bez reszty zatapiam sie w muzyce, najwierniejszej ze sztuk... to odczuwam pewna pustke, ktorej m. nie jest w stanie wypelnic... Powoli zaczynam rozumiec tych artystow... , ktorzy swiecili wielkie tryumfy, oddawali sie bez reszty sztuce, zyli nia w kazdej minucie swojego zycia, a pozniej, coz... chyba o nich zapomniano. Nie lepiej zajac sie jakas bardziej przyziemna profesja? bo to i praca solidniejsza (zdaniem wielu...) i placa bardziej satysfakcjonujaca... Na to i wiele innych pytan bedzie mi dane odpowiedziec w najblizszej przyszlosci. Mam nadzieje ,ze dokonam slusznego wyboru.
ah te dzwonki... ciagle slysze je w glowie. dlaczego nie mozna przezyc czegos szalonego? czy tylko nieliczni maja do tego dostep?
ah te dzwonki... ciagle slysze je w glowie. dlaczego nie mozna przezyc czegos szalonego? czy tylko nieliczni maja do tego dostep?

