My Opera is closing 3rd of March

Moja szara codzienność

czy ....... może być ...... czasami ....... nie szara ,,,,, ?

straszny dzień

coś mnie dusi od środka ..... napewno mocny jęk rozpaczy , bólu , tęsknoty za TOBĄ który nigdy już nie wrócisz ........

dziś byłam u Ciebie Ojcze najukochańszy zapaliłam ...... tylko trzy znicze ....dlaczego trzy ...nie wiem


jest mi strasznie , potwornie strasznie , jest mi ciężko , potwornie ciężko ............. dodam do mojego strasznego dnia żywcem skopiowane i tu wklejone wiersze .....przerobione ......być może któreś się powtórzy z poprzednich moich durnot ....................no cóż trudno ....






((_,»*-**-*«,_)) ((_,»*-**-*«,_))

´¨¨)) -:¦:-
¸.•´ .•´¨¨))::::: Bez Ciebie tak pusto i oczom i ustom,


((¸¸.•´ .•´ -:¦:- ... Śmiech schował się w kącie i śni...
´¨¨)) -:¦:- Wieczory się dłużą, bo czas jest pustką bez Ciebie ,
¸.•´ . Nikt bliski nie puka do drzwi...
((¸¸.•´ .•´ -:¦:- ...Tak wiele jest złego, szarego, groźnego,
´¨¨)) -:¦:- Że smutno i płakać się chce...
¸.•´ .•´¨¨))::::: Mijają soboty, pamiętaj więc o tym,
((¸¸.•´ .•´ -:¦:- ... Że komuś bez Ciebie tak ŻLE...!!!
´¨¨)) -:¦:-





Cieszmy się

chwilą która jest z nami.
Cieszmy nadzieją ,
która przed nami.
Cieszmy się szczęściem,
które w nas iskrzy.....
..Cieszmy się sobą
póki świat błyszczy.




Czarna pani się zjawiła

człowiekiem żadnym nie gardziła
brała wszystkich pod swa szatę
nazywali ja tu katem
mówili, że ma serce z kamienia ,
że życie odbiera i nie zna cierpienia.
wszyscy tutaj jej się bali
jednym słowem"śmierć" nazwali
ona nigdy się nie skrada ,
ani też nie zapowiada
przychodzi czy tego chcesz czy nie
przychodzi i zabiera cię.









w pięknym maju

Śmierć mnie odwiedziła
coś o życiu mego najdroższego mówiła,
o nic więcej nie pytała
tylko duszę mego najdroższego zabrała




Znów to zrobiłeś,

tak po prostu bez zbędnych wyjaśnień.
Pogmatwałeś moje życie nie wiedząc nawet, że to robisz.
W jednej chwili wszystko przestało się liczyć.
zniknąłes na wieki wiedząc że żadna z chwil nie będzie nasza.
Podarowałeś mi wiele najdroższych mi uśmiechów,
dużo ogromnie dobrze znaczących gestów.
zawsze wybaczałeś
kochałeś miłością rodzicielską , po prostu byłeś.
teraz Zaplątałeś moje życie i odeszłeś .
WRÓĆ I TAK POPROSTU MNIE PRZYTUL
Dla Ciebie to będzie zwykły gest
dla mnie to kawałek ŻYCIA
podarowanego przez CIEBIE OJCZE .



Kiedyś było pięknie tak

Stworzyliśmy własny rodzinny raj
Wszystko było jak ze snów
Świat wyglądał wokół nas
Tak się kocha tylko raz
Mocno do utraty tchu

A potem kilka szpitalnych słów
W sercu mocny ból
Pożegnania smak
Gorzki smak

Nie ma chwili bym nie myślała o tobie
Nie ma nocy bym nie widziała cię w snach
Nie wiem teraz czym ugasić ten dramat
Jak dalej żyć,

Minął znów kolejny dzień
Jedno wiem nie spotkam cię
W beznadziei trudno żyć

Nic nie może wiecznie trwać
Zrozumiałam, że
Jesteś tym z kim muszę być

Kilka szpitalnych słów
W sercu ostry ból
Pożegnania smak
Gorzki smak

Nie ma chwili bym nie myślała o tobie
Nie ma nocy bym nie widziała cię w snach
Nie wiem teraz czym ugasić ten ból
Jak dalej żyć, ja chcę z Tobą być

Nie ma chwili bym nie myślała o tobie
Nie ma nocy bym nie widziała cię w snach
Nie wiem teraz czym ugasić tę rozpacz
Jak dalej żyć, daj mi swój grób .





"Każda TWOJA


łza BYŁA
kryształem spełnienia.
Każde TWOJE
słowo BYŁO promykiem nadziei.
Każdy TWÓJ
dotyk BYŁ lekarstwem sumienia.
TWOJE serce
BYŁO miejsceM na marzenia i
na OJCOWSKIE spełnienia.
Każde TWOJE
spojrzenie, uśmiech
BYŁO oazą spokoju.
DAŁEŚ MI
wszystko to co MOGŁEŚ ,
to czego JA pragnełam .
W TWOICH
ramionach schronić
MÓGŁ się każdy,
kto rozumie
słowa,
dotyk,
spojrzenie
i bicie serca,
bo takie anioły są,
w niebie i na ziemi.
Ja CI TATUSIU
serce przyjaźni,
słowa swoje daruje
dziś, jutro, zawsze, i TOBIE MÓJ OJCZE NAJDROŻSZY
za to wszystko bardzo dziękuję!!"




Nie zapomnę....''
Nie zapomnę
Twych oczu kochanych,

Nie zapomnę
dotyku Twoich cieplych rąk,

Nie zapomnę
juz nigdy Twojego usmiechu,

Nie zapomnę
slów

pożółknietych wspomnień,

gdzies w sercu schowanych....





Przybądź

do
mnie z wiatrem... NAJDROŻSZY MÓJ
gdzies
daleko zanies,
nad
polami wspomnien,
dusze
moja zawies....
Unies
nad lasami,
me
stesknione serce,
chce
tylko POŁOŻYĆ SIĘ JUŻ PRZY TOBIE TAM W GROBIE
nic
juz nie chce wiecej...
serce
utopilam,
dusze
swa zgubilam...
Porwij
mnie daleko,
unies
gdzies wysoko,
nies
nad wspomnien rzeka,
skieruj
ku oblokom....
Zasne
gdzies na chmurze,
wiatrem
kolysana,
zbudzi
mnie kraina,
w rosy
lzach skapana...
Obudzi
mnie echo,
ktore
mnie wolalo,
dzis
po
nim juz tylko,
wspomnienie zostalo...
Zabierz...
mnie tam dzisiaj...
zabierz...natychmiast
...
bym
zdazyla Cie ujrzec,
nim na wieki...nie zgasne....






Ile jeszcze dni

pogrążonych w smutku mnie czeka?

Ile
nieprzespanych nocy, łzami zalanych, koszmarnych…?
Mówią, że życie płynie jak rzeka:
W mojej rzece wciąż koło głaza kamień, kamień… koło głaza

Gdy
jeden zniszczę inny mi drogę toruje.
Ile
jeszcze łez gorzkich życie moje zatruje?
Nie było dnia ni godziny, by myśli moje splątane
Ulotniły się choć na chwile i zostały wygnane.

Każdy
dzień jest jak góra, którą z trudem zdobywam,
Czasem,
w Twoim grobie najdroższy , dobre wspomnienia ukrywam.
Z każdą kolejnym wzniesieniem siły nabieram wciąż więcej,
Choć obdarte, skrwawione są moje dłonie… i serce.

Zbudzę się
kiedyś na łące – wypoczęta, szczęśliwa .
Powrócę do
grobu , odbiorę to co w nim zostawiłam.
A rany w moim sercu zagoją się bezpowrotnie.
I złe chwile z podróży znikną , bo są ulotne.





















poo raa żkaa no dobra

Comments

Artur „Jurgi” JurgawkaJurgi Saturday, August 15, 2009 6:37:24 PM

Smutne.


.............. wiem jurgi że smutne bo ja cała jestem smutna

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28