poranek ...ranek .....dzionek ''''''' ogólnie na samych plusach
Friday, September 4, 2009 11:27:51 AM
....właściwie to ja chyba całe życie mogę pracować na nocki
dzieci w szkole i już mam plusik +
obiad sam się gotuje i znowu plusik +
egoista na wyjeździe od dzisiaj aż do niedzieli i następny plusik +
nie ściska mnie w żołądku .... że się nie wyrobię ...że z czym nie zdążę .... że się spóźnię i znowu +
praca nie jest na razie zbyt ciężka [[[ bo jestem nowa ..no wiecie taka świeżynka ]]] dopiero 4 dzień ,,,
ale i tak się skarżę moim domownikom że jest potwornie ciężko \\ dlaczego ...? \\ ... bo to jest jedyny skuteczny sposób aby łóżka były pościelone , talerze , szklanki umyte , ziemniaki obrane na obiad , niczego wiecej nie wymagam .....
no może oprócz dwóch rzeczy
-
wyprowadzenia psa
-
i przywiezienia mnie od czasu do czasu z pracy do domu
[[[ oraz zawiezienia z domu do pracy , czego jeszcze nie próbowałam ale wypróbuję już w październiku , kiedy to mój egoista bedzie pracował na zmiany ]]]
no a teraz krótka wzmianka o mojej czterozmianowej pracy ........
2 dni na rano = = czasmi 3 ( ranków wogle nie powinno być moim zdaniem )
2 dni na popołudnie = = czasami 3
( przed południa są za krótkie wogle nie widuję synów nie powinno ich być )
2 dni na noc = = czasami 3
{ nocki są super cały dzień woooooooooooolny do godziny 21 ; 19 kiedy wychodzę na autobus }
2 dni wolnego = = i tu już nie ma czasami 3 { dwa dni stanowczo za krótko }
pierwszy dzień w pracy
posadzili przy maszynie , dali nożyk , kazali wycinać ZAPŁYWKI z uchwytów na szklane dzbanuszki 1000 sztuk do odrzucenia bo porysowane
cztery palce u lewej ręki też ZARYSOWANE I POMAZANE KRWIĄ ....... a co tam ...zagoi się .drugi dzień w pracy
to samo tyle tylko że 1000 sztuk do wywalelenia zrobiło się nieco mniej bo tylko 995
palec u prawej ręki pocięty , poobijana krążąc miedzy maszyną a kartonami ....
a co tam.....zagoi się .
trzeci dzień
nudno ...to samo ..dla rozrywki trzy razy awaria maszyny
lewa ręka przecięta wzdłóż
[[[[ chyba nie ścisnę żadnej torby z zakupami ]]]]
a co tam .... zagoi się .
................ reasumując ...........
JESTEM
POKALECZONA
..... no cóż .... od dziś omijam gorącą wodę i sól ......DO
OBSŁUGI BĘDĘ MIAŁA CO NAJMNIEJ TRZY MASZYNY
...... na pewno będę wszechstronnie UZDOLNIONA .....PRACA
JEST ŚWIETNA
....bez komentarza ...... i to by było na razie na tyle ...idę zobaczyć czy obiad może SAM SIĘ JUŻ UGOTOWAŁ
ups i tu mam mały problem jak odcedzić ziemniaki pokaleczonymi rękami unikając gorącej pary .....?
,,,ale to musi być jakoś wykonalne,,, muszę poprostu okazać się pomysłowa ....













Artur „Jurgi” JurgawkaJurgi # Friday, September 4, 2009 12:05:50 PM
otrzymałam na koniec pracy
Rękawice.
nutarokowa # Friday, September 4, 2009 7:14:37 PM
.... ooooooooo ja też tak chcę !!!! ręczna robota , siedzisz ...a nie stoisz , zamiast cholernego nożyka masz ....no....własnie .... co ....?
w każdym bądź razie
saaaaaaaaaaaaaaaaame superlatywy .