no to od.....
Wednesday, September 16, 2009 5:45:59 AM
jest godzina 07 ; 25
no to
odbębniłam te osiem nocnych godzin w pracy przez dwie nocki .....
obiad
oczywiście szybki ugotowany .....tylko do odgrzania w mikrofali ....
jeden
nieletni powłóczył się do się do szkoły ....tylko po jakie licho tak wcześnie skoro szkola 3\4 minuty drogi
drugi
nieletni się wyyyyyyybiera .....jakoś ostatnio do niczego mu się nnie śpieszy
....ale za to
mnie się śpieszy ....do łóżeczka ....do podusi ....do kołderki ..... ogólnie do spania .
komp chodzi jak torpeda
nic się nie zawiesza
żadnych komunikatów typu ,,,,wystąpił błąd explorera *debuguj [[ a co to znaczy??? ]] *wyślij raport o błędach *nie wysyłaj *anuluj
nic się nie [[[ restartuje ]]] [[[ resartuje ]]]
a swoją drogą po jaką cholerę mój egoistyczny mało rozgarnięty mąż czekał kurwa mać aż półtorej roku żeby [[[ dojść do wniosku aby kupić jakieś *** chyba jeden giga *** pamięci ......
no cóż na nowszy model auta czekałam sześć lat
na odnowienie pokoju trzy lata
..... to i tak krótko czekałam na pamięć ....bo tylko półtorej roku
ooooooooooooooooooooooooo
kuchniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
nooooooooooooooooooo wej
nie eeeeeeeeeeeeeee
wsp ooooooooooooooooooooo mnę
no mój drugi nieletni również wygrzebał się do szkoły ......więc nie pozostaje mi nic innego jak tylko rzec
dObRaNoC **** padam na pysk ****












