czuję ...że
Sunday, September 20, 2009 7:15:15 PM
czuję że jestem przegrana
....... przegrałam całe życie
........ przegrałam walkę z mężem
....... przegrałam wiarę że będzie lepiej
...... przegrałam siłę woli że coś mogę
.......przegrałam rolę rodzica
nic już chyba nie znaczę ...
nic już chyba w życiu mi się nie uda .....
i znowu upadłam i znowu nie chcę , nie mam dla kogo się podnieść
toczyłam bitwy przegrywałam stoczyłam wojnę przegrałam ....... myślę że pora z robić odwrót aby uniknąć to co może być nie uniknione ...
bo cóz
może wyniknąć z tego gdy mój pierwszy syn oświadcza że nie przystąpi do bieżmowania czy mam toczyć z nim bitwę ,,,czy może wojnę ,,,, ?
bo cóż
może wyniknąć z tego gdy mój pierwszy syn oświadcza że wiara katolicka to hipokrytyzm czy mam z nim toczyć bitwę ,,, czy może wojnę ,,,, ?
bo cóż
może wyniknąć z tego gdy mój drugi syn czuje się nie kochany ,,,czuje się odtrącony ,,, czuje się odrzucony ,,, PRZEZ SWEGO WŁASNEGO OJCA
nie dam rady już ani się bić na bitwach //ani toczyć wojny ...bo cóż
może wyniknąć z tego gdy mój drugi syn oświadcza że kiedyś trzaśnie drzwiami i już nie wróci ,,, wielokrotnie już nimi trzaskał siadał na klatce schodowej ...ale wracał ,,kiedy zaczynałam płakać i wyć z bólu cierpienia z bólu rozpaczy i z bólu bezradności .....
chcę się z tego wszystkiego świadomie wycofać ... # za nim # ...no właśnie ...
*****************
to # za nim # zostawiam nie dokończone ******** bo nie wiem co # za nim # 












GosiaGosiaczek1 # Monday, September 21, 2009 5:56:18 AM
ale skąd wziąść siły do dalszego życia bitwy i walki .....?
N-86 # Wednesday, September 23, 2009 6:06:59 PM
Ad drugi syn, - spokojnie, wróci ja zmarźnie (nadchodzą chłody).
(to z pozycji córki)
Ad mąż - nie wiem nie miałam i póki co nie chcę. To podobno z definicji przegrana wojna, a jak tak, to może nie warto jej wszczynać?
A może wcale nie jest tak źle ???
nutarokowa # Wednesday, September 23, 2009 9:10:34 PM