My Opera is closing 3rd of March

Moja szara codzienność

czy ....... może być ...... czasami ....... nie szara ,,,,, ?

cierpliwość

moja cierpliwość jest już na wyczerpaniu .

mam tyle myśli nie poskładanych ..... i nie mogę je ułozyć w całość
zostałam bez pracy , bez pieniędzy , i bez sensu na dalsze życie .
coraz częściej zastanawiam się nad tym czy aby nie popełnić błędu .... tego samego co wcześniej
i ponownie nie wyjechać tylko tym razem gdzieś gdzie nie będzie skojarzeń z moją przeszłością
czyli wszędzie byle nie do belgii .
chcę żyć normalnie , godnie , być szanowaną i szanować innych .....
niestety coraz bardziej wzrasta we mnie

gniew ,

złość i

nienawiść do ludzi których kiedyś kochałam ;;;;; do przedmiotów ;;;;; do mieszkania ;;;; do wszystkiego




do


męża na którego po raz kolejny jestem na utrzymaniu

***** a w zasadzie to na utrzymaniu moich teściów ******

to oni dają mi pieniądze na życie

......skurwysyn ostatnio nawet nawrzeszcał na swoją mamę że dała mi na karton ruskich fajek .


do


lodówki która wieje pustkami bo mój mąż trzyma wypłatę i to on robi zakupy



do

próśb moich synów ...



mamo czy możesz dać jakieś drobne jeśli masz
mamo potrzebuję na fryzjera
mamo potrzebuję na fotografa ..... bo liceum ,, bo dokumenty ,, bo zdjęcia


do

mojego rodzeństwa , bo tylko mnie się nie udało **** ale sama nie wiem co ****


do

mojej mamy która odepchnęła mnie od siebie jak jakiegoś śmiecia



;;;;;; a może sama sobie jestem winna .... ?
;;;;;; a może jak sobie pościeliłam tak mam spać do końca życia .... ?
;;;;;; a może naprawdę mój mąż uzależnił mnie do siebie .... ?
;;;;;; i stałam się rumunką ,żebraczką , i do nie dawna złodziejką *** piszę do nie dawna bo
skurwysyn jebany .. owszem trzyma portfel na wierzchu ale bez pieniędzy .

bo przecież


;;;;;; pozwoliłam na to wszystko
;;;;;; byłam jaka byłam
;;;;;; '' widziały gały co brały ,,
;;;;;; bo przegrałam życie



oj chyba dziś mam wielkiego doła .......

no nic muza bajmu na fuuuuullllll ...... i będzie lepiej ..... ale przecież i tak się nic nie zmieni .



życzę udanego dzionka bez wielkich dołów .



ranek robi plany ...... a wieczór je rozlicza stand by animals in china

Comments

nutarokowa Wednesday, May 19, 2010 8:34:55 PM

nie poddawaj się
pozdrawiam




cry próbuję nutkorokowa ... naprawdę próbuję cry cry

Write a comment

New comments have been disabled for this post.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28