My Opera is closing 3rd of March

"The world is like a book, one who doesn't travel reads only one page"

zapiski po podróżach

Kalaw i Pindaya Caves

Ech, lenia miałam okrutnego po powrocie do kraju, ale czas uzupełnić bloga o zapisy wrażeń z końca podróży.
Z Nyaungshwe udałam się pociągiem do Kalaw. Niezbyt często westy podróżują w ten sposób, najpopularniejszym sposobem pokonania dystansu między tymi dwiema osadami jest trek. Ale ze względu na opłakany stan mojego kolanka (dobrze, że mogłam czymś wytłumaczyć moje lenistwo) oraz brak czasu zdecydowałam się na pociąg. I warto było, bo jako jedyny innastraniec podróżujący pociągiem doznałam bardzo miłego traktowania przez współpodróżników. Atencja, z jaką mnie traktowali, była ujmująca. Wcześniej czytałam, że podróżującej samotnie kobiecie zapewne ktoś (starsza Birmanka najpewniej) będzie chciał użyczyć towarzystwa i opieki. Bo kobiety w Birmie samotnie nigdy nie podróżują. Poczęstunki, kupowanie prowiantu na stacjach, rozmowy, wizytówki i zaproszenia do odwiedzin, jeśli kiedykolwiek będę w ich stronach - to wszystko sprawiło, że po raz kolejny zaczęłam żałować, że za parę dni muszę opuścić Birmę.
W Kalaw znalazłam jeden z polecanych w LP gh i czym prędzej pobiegłam na lokalny targ - akurat to był dzień targowy. Uwielbiam azjatyckie tagowiska. Kipią kolorami, nie tylko towarów, produktów, ale też ludzi. Ubranych inaczej, raczej nie mówiących po angielsku, ale zawsze uśmiechniętych.
Ten uśmiech birmański stał się głównym tematem wieczornej dyskusji, którą odbyłam z sympatycznymi Włochami i Australijczykami. Fakt, my westerners tam w Azji, choć pochodzący z różnych krajów i kultur, jesteśmy do siebie podobni. Bo coś nas ciągnie do Azji, Ameryki Płd., Afryki, bo będąc 'u siebie' tęsknimy do tego upalnego klimatu, do tej mieszanki zapachów, barw, brudu, a najbardziej do ludzi. Do tych, którzy jeszcze nie zatracili zdolności cieszenia się tym, co mają, że są tacy spokojni, że wciąż się potrafią uśmiechać do obcych. Każdy z nas zaobserwował u siebie zmianę. Po kilku dniach pobytu w Birmie sami zaczęliśmy się usmiechać do ludzi na ulicy. Zastanawialismy się, czy jest możliwe przeniesienie choć części tego pozytywnego nastawienia do świata na nasze lokalne grunty. Nie, nie jest. Australijka stwierdziła, że gdyby usmiechała się do tylu ludzi na ulicy u siebie od razu zostałaby uznana za "mental". I nie chodzi tu o to, że mamy wyidelizowany obraz Azji, bo jestesmy tam tylko przez chwilę. Każdy z nas czytał, znał historię, widział biedę. Ale ludzie TAM są jednak szczęśliwsi. Przynajmniej nam się tak wydaje.
Kolejny wieczór, po wyprawie do Pinadya Caves, spędzałam na miłych pogawędkach z sąsiadami, do momentu aż głód wygnał mnie na poszukiwanie kolejnej lokalnej jadłodajni. I skusiłam się na coś polecanego przez LP. Knajpka u Sama. Chyba decydującym czynnikiem, który skłonił mnie do wybrania akurat tego miejsca, okazała się być nalepka MK Tramping na drzwiach - jak miło zobaczyć polski ślad w tak odległym kraju! Niedługo po tym, jak zamówiłam pyszne curry ziemniaczane i sałatkę z liści zielonej herbaty, okazało się, że przy sąsiednim stoliku siedzą dwie dziewczyny z Polski w towarzystwie Szwajcarki. Fantastyczny wieczór upłynął nam na wspominaniu zaprzeszłych wypraw, uśmiałam się jak norka.
Trochę pochodziłam po okolicznych górkach, czas mijał błogo i mile. Jedyną chmurką na niebieskim firmamencie była konieczność wybulenia 80 USD na bilet lotniczy z Heho do Rangonu i opłacenia taksówki do Heho. Zapomniałam odpowiednio wcześnie zarezerwoawć bilet autobusowy, a że akurat zaczęły się wakacje, to kiedy się ostatecznie na to zdecydowałam nie było już wolnych miejsc w autobusach. Za to mogę się poszczycić wypróbowaniem prawie kompletnego wachlarza lokalnych środków komunikacyjnych: autobus klimatyzowany, autobus lokalny, autobus miejski, speedboat, prom, longtail boat, riksza, taksówka normalna, taksówka pick-up, pick-up, pociąg, horse cart a na koniec ... samolot. Jeszcze muszę wrócić, żeby spróbować bullocart'a!

Na wywczasch nad Inle LakeTam i z powrotem - czyli znowu w Rangoon i jeszcze Bago

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies