Pustynia i oaza Liwa
Saturday, May 1, 2010 1:22:28 PM
Prawdziwa pustynia wyglada tak, jak latwo mozna to sobie wyobrazic. Po prostu kupa piachu usypanego w roznych konfiguracjach wydmowych. Kolory ma bialawe, szarae, slomkowe, pomaranczowe i czerwonawe. Takie widzialam, ogladajac ja w pelnym sloncu. Ale trudniej wyobrazic sobie dojazd na pustynie, bardzo porzadnymi drogami, ktore na calej dlugosci (z Abu Dhabi do Moreeb Dune jest jakies 220 km) obsadzone sa rzedami palm i innych drzew. Nie wiem, co fascynowalo mnie bardziej, sama pustynia, czy te drzewa posadzone w piachu. Bo jakby tak obliczyc - sa dwie drogi, jedna dwupasmowa, druga zwykla, dwupasmowa ma jeszcze rzad drzew pomiedzy pasami, rosliny sadzone sa czesto w trzech rzedach... Cala droge mialam rozdziawiona buzie, jaka trzeba miec fantazje, zeby zalesiac pustynie, ile to wysilku kosztowalo, ile to to musialo kosztowac i kosztuje nadal. Bo przecie kazde to drzewko podlwene z rurki, ktora niedaleko drzewka jest polozona. J. mowi, ze woda do podlewania z morza jest i ze sie ja specjalnie odsala w intencji podlewania.
Te cudne drogi prowadza do oazy Liwa - pasma malych osad, ktore sa otoczone jeszcze wieksza iloscia roslin. I w jedenym z takich miejsc mieszka sobie Moreeb Dune, najwyzsza wydma w UAE - 287 metrow wysoka. Ogroma i niesamowita. Droga do niej wije sie i raz wznosi raz opada w kompletnie piaszczystym otoczeniu. To jak jazda w gorach, tyle ze gory sa zolte i sie poruszaja i jeszcze jak wieje wiatr, to sie rozsypuja na droge.
Troche bez szacunku wypowiedzialam sie o pustyni powyzej. A pustyni szacunek sie nalezy, bo pustynia jest piekna. Cicha i nieruchoma. Olbrzymia. I goraca. Cudowna, tajemnicza. Zaluje, ze nie zrobilam wiecej zdjec. Ale srednio sie dalo. Temperatura na zewnatrz samochodu wynosila jakies jedyne 45 stopni. Jedno wyjscie na zewnatrz i... rany, mozna sie zmienic w skwarka. Dlatego z samochodu wyszlam tylko dwa razy. I raz prawie wyszlam z siebie, bo wracajac z pustyni J. zasnal za kierownica i juz zmierzalismy w kierunku off road'owego eksplorowania pustyni, ale na szczescie go obudzilam. Na szczescie drogi na i z pustyni sa zupelnie zupelnie pusciutenkie.
Te cudne drogi prowadza do oazy Liwa - pasma malych osad, ktore sa otoczone jeszcze wieksza iloscia roslin. I w jedenym z takich miejsc mieszka sobie Moreeb Dune, najwyzsza wydma w UAE - 287 metrow wysoka. Ogroma i niesamowita. Droga do niej wije sie i raz wznosi raz opada w kompletnie piaszczystym otoczeniu. To jak jazda w gorach, tyle ze gory sa zolte i sie poruszaja i jeszcze jak wieje wiatr, to sie rozsypuja na droge.
Troche bez szacunku wypowiedzialam sie o pustyni powyzej. A pustyni szacunek sie nalezy, bo pustynia jest piekna. Cicha i nieruchoma. Olbrzymia. I goraca. Cudowna, tajemnicza. Zaluje, ze nie zrobilam wiecej zdjec. Ale srednio sie dalo. Temperatura na zewnatrz samochodu wynosila jakies jedyne 45 stopni. Jedno wyjscie na zewnatrz i... rany, mozna sie zmienic w skwarka. Dlatego z samochodu wyszlam tylko dwa razy. I raz prawie wyszlam z siebie, bo wracajac z pustyni J. zasnal za kierownica i juz zmierzalismy w kierunku off road'owego eksplorowania pustyni, ale na szczescie go obudzilam. Na szczescie drogi na i z pustyni sa zupelnie zupelnie pusciutenkie.













Unregistered user # Sunday, May 2, 2010 9:03:46 PM
smqzbq # Thursday, July 22, 2010 11:59:37 AM
..takie moje prywatne marzenie, sturlać się z wydmy.
Kasiakania514 # Thursday, July 22, 2010 12:12:42 PM