My Opera is closing 3rd of March

"The world is like a book, one who doesn't travel reads only one page"

zapiski po podróżach

Odlot z przygodami

, ,

Sezon urlopowy w polskim tego słowa znaczeniu dobiegł końca, znakiem tego czas na mnie. Niech sobie uczniowie pilnie studiują elementarze, niechaj studenci pochylają się nad planami najbliższych imprez (bo przecież jeszcze nie skryptów) i niech robotnicy, urzędnicy, specjaliści wysokiej klasy i wszyscy inni pozostali pracujący oddają się swej pracy wstając o poranku... ja wyjeżdżam. Do Malezji. Tak, tak... tam już byłam, ale nie z tej strony. Teraz zobaczę stronę na prawo, czyli wschód. I Singapur, na bogato smile
Ale żeby nie było za łatwo...
Taka piękną nam zbudowali obwodnicę dokoluśka Wrocławia, tak łatwo na nią wjechać z A4 i jeszcze łatwiej zjechać na lotnisko. Wszystkie te łatwizny namówiły mnie, żeby zredukować czas dojazdu do WRO do niezbędnego minimum i w końcu wyspać się porządnie. Ładny plan, ale zły plan. Bo oto taka jedna cysterna się wywróciła i kompletnie zatarasowała drogę, skutkiem czego należało nadłożyć. Nadkładanie wcale nie jest uciążliwe kilometrowo-czasowo, pod warunkiem, że auta poruszają się w przyzwoitej prędkości. Tak się niestety nie stało. Korek. Wolnizna, zgrzytanie zębów, prawie płacz... z bezsilnej złości. Jak to, przez jedną cysternę mam mi się wywrócić urlop? Asprawiedliwe! Jednako opatrzność łaskawa była i dociurlala nas w aucie do kolejnego wjazdu na autostradę. Było mocno po czasie, jakieś 1,5h do odlotu i jeszcze ze 40 km do przejechania kiedy... złapaliśmy gumę. (...) A autostopu do podrzucenia do Wrocławia jak na lekarstwo!
Pogodziłam się z myślą, że urlop spędzę na kanapie z książką, wypijając wiadra herbaty z imbirem, żeby chociaż posmak Azji mieć. A tu jednak... Wielkie ukłony dla Pana Mariana, który wymienił kółko, docisnął pedał gazu, dowiózł na 5 minut przed- Z zamknięciem bramek... Bohater dnia zostanie uhonorowany po powrocie, bo dziękuję to stanowczo za mało.
Wydarzenia wczesnego popołudnia jednoznacznie wskazywały, że lekko tym razem nie będzie. I nie było:
- zgubiłam bilet, niby nic, bo teraz wszystko elektroniczne, ale czasami pytają na lotnisku choćby o jego numer, a ja nawet nie pamiętam godzin odlotów z poszczególnych przystanków, więc znowu nerwy,
- zgubiłam luggage tag, który jest podstawą do reklamacji w przypadku nieprzybycia bagażu na wskazane lotnisko o wskazanym czasie, nie wspomnę tu już o tym, że czasami zdarza się (zwłaszcza w Azji), że przy wyjściu jakiś wyrywny kontroler sprawdza ticket bagażowy z nalepką na samym bagażu, kolejne nerwy...
- dostałam w twarz, a raczej w łuk brwiowy fotelem rozkładanym przez pasażerkę siedzącą przede mną, wydarzenie na tyle spektakularne, że co najmniej 3 osoby spytały, czy jestem aby na pewno OK...
Zatem podróż minęła mi na dochodzeniu do siebie oraz popadaniu w kolejne złe humory związane z władnym gapiostwem i nieszczęśliwymi kolejami losu. Ale się udało!
Poza tym Qatar Airways są fajne. I taki pan, co sprawdzał mój boarding pass w Doha powiedział, że moje imię i nazwisko wymyślił geniusz! Bo on próbował je wymówić kilka razy i się nie dało i że to według niego jest konpletnie niesamowite. A potem powiedział, że wie, że mojego nazwiska nikt nie wymyślił, tylko że mam je od mojego Taty. I był bardzo miły... Tylko jedna mała uwaga do qatarowców, (myślę że mam prawo, jako że jestem uczestnikiem programu lojalnościowego od 1 miesiąca smile wywalcie te cholerne kanapki ze swojego menu! Są niejadalne. Ale cala reszta jak najbardziej OK.



Jeszcze trochę o jedzeniuMalysia truly Asia

Comments

Unregistered user Wednesday, October 5, 2011 8:38:06 PM

jaasia writes: Nie piszesz, że trzeba było szyć, więc chyba nie muszę się martwić... Tak się zastanawiam do jakiej grupy zawodowej należę: robotników, specjalistów wysokiej klasy czy wszystkich innych pozostałych...

Kasiakania514 Friday, October 7, 2011 12:30:05 AM

Grupa wysokiej klasy specjalistow jest wielce pojemna i tam mozna wrzucic wszystko smile

Unregistered user Friday, October 7, 2011 12:40:57 PM

jaasia writes: Zabrzmiało fatalnie... :-) Pozdrawiam

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies