My Opera is closing 3rd of March

"The world is like a book, one who doesn't travel reads only one page"

zapiski po podróżach

Subscribe to RSS feed

Stereotypy

Lubię kolekcjonować opinie o moim kraju, o Polakach, gdziekolwiek jestem i z kimkolwiek rozmawiam. To taki mój własny dodatek do książki Beaty Pawlak (RIP) „Mamuty i petardy”. Czasami polemizuję, a czasami po prostu słucham. W podziale na kraje pochodzenia rozmówców.
Nowa Zelandia – Bardzo chciałbym przyjechać do Twojego kraju. Czemu? Bo tam jest pełno zamków, dzika przyroda i konie.
Australia – Jak się ma gospodarka w Twoim kraju? Hmm. Dobrze. I jeszcze: still improving. Ale macie co jeść?
Francja – Z Polski? Jak fajnie, że możecie już podróżować. Mój tato wysyłał transporty do Polski z pomocą dla Solidarności. Maszyny do drukowania, ubrania. Cieszę się, że moja rodzina pomogła wam w uzyskaniu wolności. I dziękuję za młotek, jesteście świetnie zorganizowani. Pole namiotowe w Sienie.
Anglia – Jesteście antysemitami?
Dania – po trzydniowym pobycie w Cameron Highlands w Malezji: Świetnie, że byliście tutaj, bo gdyby nie wy, Polacy nie byłoby z kim pić.
Szwajcaria – Macie świetnego reżysera, nazywa się Ważda. Wajda
Izrael – Wytłumaczono mi w szkole, że nie ma wielu powodów, żeby Polaków nie lubić. Ale powody są. Moi rodzice wyemigrowali z Włocławka. Byłem tam, brzydko. Cała Polska jest brzydka, więcej tam nie pojadę. Ale i tak bardziej nie lubię Niemców.
Szwecja – Pamiętam, że kiedyś najechaliśmy wasz kraj. Przepraszam za to.
Maroko – Pływałem na statkach do Polski. Koniak, dolary, wymiana – to były czasy! Polska to fajny kraj!
Szkocja – Bardzo się cieszę, że jesteście w Szkocji. Przecież nasze narody łączy specjalna więź, od setek lat się przyjaźnimy, łączy nas wspólna historia. (?)
Norwegia – podróż busem do Złotego Trójkąta, standardowa wymiana informacji pomiędzy uczestnikami podróży. Norwega pytają o liczebność norweskiej populacji. Nie wie, więc ja podaję. Jakoś zapamiętałam ze szkoły, że ich tam mało a kraj terytorialnie porównywalny z Polską. Trwa wymiana informacji, ktoś pyta o rozmiar Norwegii. Norweg milczy, patrzy na mnie, po chwili mówi I think she knows, ja podaję przybliżoną wielkość w kilometrach kwadratowych. Norweg: Nie pytajcie mnie już o Norwegię, ją pytajcie. Ona wie. Widać system edukacji w Polsce jest bardzo dobry.

To są kwiatuszki. Na szczęście spotkałam też wielu ludzi, którzy potrafią zlokalizować Polskę na mapie i wiedzą, że żyją w niej normalni ludzie.