Niezidentyfikowany obiekt tupiący
Tuesday, September 12, 2006 7:52:05 PM
Środek nocy, śpimy w guesthousie. Nagle budzę się z przemożnym wrażeniem, że coś mnie obudziło, jakiś tupot na mojej poduszce. G. tez nie śpi i pyta, czy słyszałam? Potwierdzam. Zapalamy światło, żeby sprawdzić, co to? – pyta. Nie – odpowiadam. I śpimy błogo do rana. Czasami tak jest lepiej…












