My Opera is closing 3rd of March

"The world is like a book, one who doesn't travel reads only one page"

zapiski po podróżach

Mandalay

W zasadzie nie moge narzekac na droge do Mandalay. Minela jakos tak szybko a i autobus (w porownaniu z pozniejszymi doswiadczeniami) okazal sie byc calkiem przyzwoity. To byla najbardziej luksusowa podroz lokalna.
To jest najwiekszy minus Birmy - podroze wewnetrzne. Nie dosc, ze kosztuja slono, nie dosc, ze srodki transportu czasami poizostawiaja wiele do zyczenia, to jeszcze do wielu miejsc nie da sie dotrzec inaczej niz taksowka. Wlasnie stoje przed dylematem czy wybulic jakies 40 USD na taksowke do Pindaya Caves, ktore tylko rzut beretem sa od Kalaw i Inle Lake.
Ale do rzeczy czyli do Mandalay.
W autobusie westernow jak na lekarstwo, ja i jeszcze para Francuzow. Kiedy sie dowiedzieli, ze ja podrozuje samotnie byli pod wielkimn wrazeniem i uzyli ladnego angielskiego okreslenia, ze ja taka odwazna. A ja juz wcale nie uwazam, ze trzeba odwagi, zeby robic to samemu. A juz na pewno nie w tym kraju. Po przyjezdzie do miasta ulokowalismy sie w hotelu o bardzo lokalnej nazwie Bonanza. I dobrze trafilismy, bo do niego przywiazany siecia nieformalnych porozumien byl organizator taksowkowych podrozy Wincza, z ktorym sie polubilismy wzajemnie. Ale zanim skorzystalam z jego uslug zwiedzilam miasto sama na piechote. A to bylo cos. Na nogach doczlapalam z downtown do Mandalay Hill, a potem na sama gore (bez wejscia na gore to jakies 6 km). Potem padlam i zawezwalam riksze, ktora obwiozla mnie po okolicznych swiatyniach i klasztorach. Wszystko w upale. Wrocilam do hotelu na jakies pol godzinki i doszlam do wniosku, ze zwiedzania mi malo i poszlam (znowu na nozkach) do Mahamuni Paya - co oznaczalo kolejne 4 kilometry, wciaz w upale, jednak zmeczenie mialo sie pojawic dopiero nastepnego dnia...
Wczesniej umowilam sie z Wincza na wycieczke do okolicznych trzech antycznych miast, dawnych stolic Birmy: Inwa, Amarapura i Sagaing. I to wlasnie w Sagaing, ktore jest klasztorem na szczycie wzgorza poprzedni dzien dal o sobie znac. Po prostu nie umialam wejsc na gorke o polowe nizsza od Mandalay Hill. Biedny Wincza przystawal co chwilke i z troska spogladal na mnie, czy aby nie wyzione ducha po drodze, bo pewnie mialby problem, co zrobic z moim cialem ;-). Jak juz sie wdrapalam Wincza za wlasne pieniazki kupil mi chusteczki odswiezajace i 10 razy zapytal, czy jestem OK i czy moje kolano tez jest OK. Po zejsciu z gorki udalismy sie na lunch, na moja prosbe do lokalnej restauracji. Zaprosilam Wincza i kierowce, zeby zjedli ze mna, strasznie sie krygowali, ze sami zaplaca za rachunek. Jakos ich jednak przekonalam i jestem zadowolona, bo zjadlam fantastyczna uczte z kilku dan w milym towarzystwie, a rachunek nie przekroczyl 10 zl. Wincza pytal srednio co 5 minut, czy aby ze mna wszystko jest ok i z moim kolanem rowniez. Na koniec wycieczki spedzilismy jakies dwie godziny czekajac na zachod slonca nad mostem w Amarapura gadajac o roznicach i podobienstwach miedzy nami, o rodzinach, przyjaciolach. I bardzo sie usmialam z tego, ze wzial mnie za Japonke, bo kiedy o poranku sprawdzal moja karte meldunkowa (bo chcial sie przywitac uzywajac mojego imienia) z powodu mojego tragicznego charakteru pisma doszedl do wniosku, ze moje imie i nazwisko jest napisane japonskimi 'krzakami'. Koniec koncow na koniec wyprawy przytargal wszystkie moje zakupy na 5 pietro mojego hotelu i jeszcze kilka razy zapytal, czy ze mna wszystko ok. To bylo bardzo smieszne. Dalam mu przewodnik po Tajlandii , bo mnie ciazyl w plecaku, a jemu sie przyda do nauki angielskiego. Nazajutrz zawiozl mnie o poranku na przystan lodzi i kiedy chcialam zaplacic powiedzial, ze ja placic nie musze. Ale wytlumaczylam mu, ze ja tu jestem na wakacjach, a on zarabia pieniadze, wiec musi przyjac zaplate. No i poplynelam lodzia do Bagan...

Rangon, YangonDlaczego chcialabym byc E.T.?

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies