My Opera is closing 3rd of March

"The world is like a book, one who doesn't travel reads only one page"

zapiski po podróżach

Nowinki

Ciągle moczę się w oceanie, choć to trudne z uwagi na rasowe surferskie fale, które produkuje się tu masowo. I jechałam pociągiem. I nie był taki straszny, jak go malują. To znaczy nie był pomalowany, był taki jak nasza klasa druga, chociaż to ich trzecia. Napiszę więcej, na razie mam lenia. Z leniem byliśmy jeszcze w Bentota i w Galle. I zobaczyliśmy, że w Colombo faktycznie nie ma sensu zatrzymywać się na dłużej. Leń nie lubi upałów aż tak bardzo, jak ja. No i leń obchodził wczoraj urodziny w bardzo fajnym międzynarodowym towarzystwie. I bardzo dziękujemy oba za życzenia i pamięć smile

AjurwedaCiąg dalszy Sri Lanki, a w zasadzie jej koniec

Comments

Unregistered user Friday, December 17, 2010 10:34:01 AM

jaasia writes: Kaśka, kopnij w końcu lenia w tyłek ;>

Kasiakania514 Saturday, December 18, 2010 9:06:04 PM

No dobra... Za chwilę... Ale to już z domu uzupełnię. Będzie trochę wzruszająco na koniec :)

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies