Poniedzialek ...
Monday, March 23, 2009 10:34:01 PM

Poniedzialki zaczynaja nowy tydzien, szczegolnie ten, bo to pierwszy poniedzialek wiosny.
Ale ....
W robocie jak zwykle dym, kociol, masakra i co tak sobie mozna wymyslec

Na dworze pogoda taka, ze szkoda gadac! ... Wiosenna

Ale w domu najlepiej, muzyka, kanapa, pivo i moge odpoczac, pogadac ze znajomymi i ogolnie sie wyluzowac.
Tak tez spedzam poniedzialek, lezac na kanapie, przegladajac neta, i szukajac motywu na tatuaz

Od studiow (oj, kiedy to bylo...) zastanawiam sie nad motywem tatuazu, ktory chcialbym sobie zrobic. Poniewaz przy okazji niedawnego remontu, znalazlem swoje stare rysunki, temat powrocil

Tak tez prawie caly weekend spedzilem z olowkiem w reku i kombinuje dalej, co by tu...
Temat juz w zasadzie mam, a nawet 3. Przede wszystkim, jestem zodiakalna ryba, wiec znak zodiaku bedzie napewno jednym z elementow, a moze osobnym tatuazem ... zobaczymy.
Przy okazji ciekawe jest to, ze pozostale 2 tematy, jak zauwazam, coraz bardziej wiaza sie z pierwotnym.
Pierwszy z nich, Yin i Yang, ktore sa niejako znakiem ryb tylko z troche odmienna symbolika. Moze moje ryby beda tez przeciwenstwami, ale zarazem beda sie uzupelniac?
Drugi, ze wzgledu na to, ze jestem z wyksztalcenia chemikiem
ze wzdledu na to, ze chce miec tatuaz UV, ale przede wszystkim bo taka para to "chemiczne" Yin Yang czyli Dopamina i Serotonina dwa hormony, neuroprzekazniki, odpowiedzialne ogolnie rzecz biorac za nastoj i zachowanie. Wzory tych zwiazkow chcialbym wytatuowac tylko UV, ale chcialbym miec je na jakims tle, moze wlasnie yin yang?I tutaj pojawia sie problem
Co wybrac, jak polaczyc, czy laczyc, gdzie zrobic tatuaz itd.Myslenie nic nie kosztuje, a tatuaz robi sie na cale zycie, wiec sprawa jest bardziej niz warta przemyslenia

Ponizej jeden z moich projektow













