Sunday, 5. August 2007, 12:00:02
edit: 05.09.07Dotarły do mnie informacje, ze wszystkie osoby dojechały bezpiecznie, jednak nie bez problemów.
Cytuję relacje z trasy powrotnej Wojtka, kierowcy Białego busa, który dowiózł mnie do domu w niedziele 05.08 około godziny 10 przed południem:
"... Dojechaliśmy bezpiecznie, ale nie bez kłopotów. Na Śląsku byliśmy ok 16 (05.08) i pojechaliśmy dalej do Ustronia, a tam trafiliśmy na niedzielny korek, wracających z gór. Do Krakowa dotarliśmy o 23 i zamiast nocować w domu, co było dla mnie oczywiste jeszcze kilka godzin wcześniej, zatrzymaliśmy się u Eweliny. O 4 wstałem i przekonany, że dojadę na 9 do domu ruszyłem w trasę. Wszystko szło dobrze, aż do Radomia. Za Radomiem trwa przebudowa trasy w kierunku Warszawy i ostatnie 90 km jechałem 2,5 godziny. O 11 miałem być w pracy, tym czasem o 11.15 zrzucałem brudne ciuchy u siebie w domu i głodny, niewyspany (4 godziny snu od zjechania z promu w Danii), ale wykąpany dotarłem do pracy o 12.30 (06.08). ..."
Witam juz z Polski.
W niedziele 05.07.07 po okolo 14 godzinach i przejechaniu ponad 1000 km, dotarlem do domu. Moi towarzysze mieli jeszcze prawie caly dzien jazdy aby dotrzec do miejsc, w ktorych mieszkaja. Mam nadzieje, ze dotarli bezpiecznie.
Chce w tym momencie podziekowac wszystkim, dzieki ktorym wyjazd sie udal.
Niestety byly rowniez problemy organizacyjne, o ktorych jednak na razie nie pisze, poniewaz nadal jestem pod wrazeniem Islandii i Wysp Owczych, tych przestrzeni, kolorow i niesamowitej gry swiatel.
Dziekuje za wspolnie spedzony czas:
Basi i Arkowi,
Bozenie i Zbyszkowi,
Asi i Krzysztofowi,
Ewelinie
oraz wszystkim pozostalym uczestnikom wyjazdu.
Najwieksze jednak podziekowanie przesylam dla naszego kierowcy Janka, ktory, po pierwsze z nami wytrzymal

, a po drugie dowiozl nas wszedzie tam, gdzie chcielismy.
Dziekuje i zapraszam do komentowania i uzupelniania wspomnien.
Galeria ze zdjeciami, oraz mapa naszej wyprawy, pojawia sie pewnie w przyszlym tygodniu.