Skip navigation.

Qba's Blog

Posts tagged with "islandia"

Galeria

, , , ...

Witam ponownie.

Wlasnie po prawie 4 dniach sotrowania dodalem pierwsza czesc galerii z wyprawy Islandia 2007.

Na te chwile galeria zawiera zdjecia z kilku pierwszych dni wyjazdu (od 14-18 lipca), czyli z portu w Hanstholm (Dania), postoju na trasie promu w Lerwick (Szetlandy), samego promu Norröna i oczywiscie z Wysp Owczych.

Galeria cz.1

Teraz dodaje jeszcze informacje o miejscach, z ktorych pochodza zdjecia.

Milego ogladania :wink:

Trasa cz.2

,

Witam.

Wlasnie wrzucam kolejne mapki z zapisem trasy. Tym razem mowa o Islandii :wink:

Mapki sa pod opisami odpowiednich dni 19-28 lipca 2007.

Zycze milego ogladania, i prosze o ew. naniesienie na te mapki punktow z sytuacjami, ktore najbardziej zapadly wam w pamiec.

Zwrotnie mapki i inne pliki przesylajcie na adres kbrelins(at)o2.pl

Z gory dzieki i do "napisania"

Trasa

, ,

Witam ponownie.

Po niesamowitych widokach, czystym, chlodnym powietrzu i bardzo fajnie spedzonym urlopie, przyszedl czas na powrot do miasta i do pracy

Mimo tego, ze na dworze panuja 30st. upaly, po pracy znalazlem jeszcze troche czasu na opracowywanie materialow z wyjazdu. na przyszly tydzien zostawiam sobie segregowanie zdjec. Teraz jednak chcialbym przedstawic zapis trasy wyjazdu, ogolny, na mapie Europy, pozniej pojawia sie poszczegolne dni. Niestety nie wszystko udalo sie zapisac, ze wzgledu na problemy sprzetowe. Braki sa jednak tylko niewielkim procentem calej trasy (nie mam zapisu dnia 29 lipca, kiedy wchodzilismy na Gore Plonacych Kamieni oraz Niebieska, tuz przy campingu Landmannalaugar).

Pliki z mapami moga byc dosyc duze, zobaczymy jak uda sie je zamiescic.

Kolorami oznaczone sa trasy z pojedynczych dni, czerwony - dzien 1, niebieski - dzien 2 itd.

Mapa calej (mojej) trasy z Polski przez Wyspy Owcze na Islandie i powrot do Polski:
Islandia 2007 trasa

Mapa objazdu Wysp Owczych:
Wyspy Owcze trasa

Pozostale mapy bede dodawal do opisow poszczegolnych dni.

Dzien 24

, ,

edit: 05.09.07
Dotarły do mnie informacje, ze wszystkie osoby dojechały bezpiecznie, jednak nie bez problemów.
Cytuję relacje z trasy powrotnej Wojtka, kierowcy Białego busa, który dowiózł mnie do domu w niedziele 05.08 około godziny 10 przed południem:

"... Dojechaliśmy bezpiecznie, ale nie bez kłopotów. Na Śląsku byliśmy ok 16 (05.08) i pojechaliśmy dalej do Ustronia, a tam trafiliśmy na niedzielny korek, wracających z gór. Do Krakowa dotarliśmy o 23 i zamiast nocować w domu, co było dla mnie oczywiste jeszcze kilka godzin wcześniej, zatrzymaliśmy się u Eweliny. O 4 wstałem i przekonany, że dojadę na 9 do domu ruszyłem w trasę. Wszystko szło dobrze, aż do Radomia. Za Radomiem trwa przebudowa trasy w kierunku Warszawy i ostatnie 90 km jechałem 2,5 godziny. O 11 miałem być w pracy, tym czasem o 11.15 zrzucałem brudne ciuchy u siebie w domu i głodny, niewyspany (4 godziny snu od zjechania z promu w Danii), ale wykąpany dotarłem do pracy o 12.30 (06.08). ..."

Witam juz z Polski.

W niedziele 05.07.07 po okolo 14 godzinach i przejechaniu ponad 1000 km, dotarlem do domu. Moi towarzysze mieli jeszcze prawie caly dzien jazdy aby dotrzec do miejsc, w ktorych mieszkaja. Mam nadzieje, ze dotarli bezpiecznie.

Chce w tym momencie podziekowac wszystkim, dzieki ktorym wyjazd sie udal.
Niestety byly rowniez problemy organizacyjne, o ktorych jednak na razie nie pisze, poniewaz nadal jestem pod wrazeniem Islandii i Wysp Owczych, tych przestrzeni, kolorow i niesamowitej gry swiatel.

Dziekuje za wspolnie spedzony czas:

Basi i Arkowi,
Bozenie i Zbyszkowi,
Asi i Krzysztofowi,
Ewelinie

oraz wszystkim pozostalym uczestnikom wyjazdu.

Najwieksze jednak podziekowanie przesylam dla naszego kierowcy Janka, ktory, po pierwsze z nami wytrzymal :wink:, a po drugie dowiozl nas wszedzie tam, gdzie chcielismy.

Dziekuje i zapraszam do komentowania i uzupelniania wspomnien.

Galeria ze zdjeciami, oraz mapa naszej wyprawy, pojawia sie pewnie w przyszlym tygodniu.

Dzien 23

,


19:16:34

Witam.
Wlasnie zjechalismy z promu.
Teraz jeszcze tankowanie i dalej w trase do Polski.
Ze względu na duzy rozrzut miast, z których pochodza uczestnicy,
pozamienialismy się miejscami w busach.
Na dzisiaj to wszystko.

Do zobaczenia w Polsce!

Na zdjeciu zjazd z promu w Hanstholm w Danii

Dzien 22

, ,

Prom na horyzoncie...

Z brzegu slychac wolanie:

Hej tam na promie !

Cisza...

Hej tam na promie !

Cisza...

Po dluzszym czasie, ktos sie pojawia na pokladzie i wola:

NO TO CO, ZE NA PROMIE !!!

Dzien 21

,

07:16:37
Wlasnie wstalismy i szykujemy się do odjazdu w kierunku promu.

11:20:14
To już wlasciwie koniec wrazen .
W czasie wczorajszego skoku przez wschodnia Islandie mielismy jeszcze troche widokow zza okna samochodu...
Dzisiaj ruszamy tylko na zakupy i pozniej, ok. 13:00 na prom.
Wstawiam zdjecia z koncowki ostatniego pakowania.

Pogoda nie jest taka zla, ale jest tylko 5 st., troche slonca, ale nad gorami wisza chmury.

...i jeszcze cos z portu...


Dam znac, jak juz bedziemy na promie...

13:07:30
Wlasnie odplywamy...

13:32:45

ZEGNAJ ISLANDIO !!!



Mapa

Trasa 60,01 km.

Dzien 20

,

09:21:41
Noc minela fajnie, na campigu z widokiem na lodowiec.
Teraz czekamy na pilota, o 9:30 mamy lot nad lodowcem.

10:33:48
Niesamowity ten lodowiec!!
Teraz jedziemy ogladac gory lodowe na jez.Joekulsarlon

18:32:12
Konczymy juz kolejny dzien z lodowcem w tle.
Pierwszy punktem dzisiejszego programu byl lot samolotem nad lodowiec,
a dokladniej nad jego jezory, poniewaz nad samym lodowcem wialy za silne wiatry.
Widoki jednak niezapomniane.
Kolejnym i chyba ostatnim punktem wyprawy było jez.Joekulsarlón z gorami lodowymi,
po którym plywalismy amfibia.

Na tym jeziorze krecono kilka filmow, m.in. dwie czesci Bonda.
Zalaczam kilka zdjec zrobionych komorka.



Niestety wychodza dosc ciemne, ze względu na spore zachmurzenie.
Na szczescie już niedlugo będę mogl zastapic je zdjeciami,
zrobionymi normalnym aparatem fotograficznym

Teraz jedziemy na camping kolo Reydarfjoerdur.

Jutro już tylko ostatnie zakupy i o 13:00 czasu islandzkiego, czyli w Polsce o 15:00,
wyplywamy promem do Danii

Mapa

Trasa 446,57 km.

Dzień 19

, ,

18:00:01
W tej chwili w dalekim Poznaniu w renesansowym budynku Wagi Miejskiej na Starym Rynku
(gdzie jest już godzina 20:00)

rozpoczyna się koncert w ramach Letniego Międzynarodowego Festiwalu Mozart plus Niemieccy Romantycy.
W programie :
Mozart – Kwartet klarnetowy
Weber – Kwintet klarnetowy
Brahms - Kwintet klarnetowy (fragmenty)

Gwiazda koncertu jest, urodzona w Reykjaviku, islandzka klarnecistka Freyja Gunnlaugsdóttir
Wystepuje z kwartetem smyczkowym Delos.

19:41:25
A oto ciag dalszy relacji z naszej wedrowki przez Islandie...

Dzis, po wieczornej imprezie przy ognisku i noclegu w jaskini w Hjoeleifshoefdi

ruszylismy dalej droga nr 1 na wschod.
Pierwszym przystankiem było pole trolli, czyli kupek kamieni, ustawianych na pamiatke pobytu.
Niestety pogoda nam nie sprzyja, ale mimo to mielismy ladny widok na lodowiec Myrdalsjoekull.

Nastepnym przystankiem była „koscielna podloga” czyli na plasko starte kolumny bazaltowe,
wygladajace, jak plytki na podloge.
Dalej przez kilka wodospadow, dojechalismy do ciekawej formacji skalnej Dverghamrar

gdzie zrobilismy sobie kilka zdjec grupowych.

Nastepnie były jezory lodowca Vatnajoekull

Reszta dnia zeszla nam na wycieczce w gory

Pogoda rano nie była najlepsza, ale kiedy byliśmy w gorach, poprawila się.

Jutro również jedziemy, ale na inna czesc tego lodowca.

Mapa

Trasa 162,54 km.

Dzien 18

,

10:06:52
Witam!
Dzisiaj z kilkoma osob zamierzam wspinac się na wulkan Hekla. Reszta idzie w nizsze partie gor .
Relacje zdam pod koniec dnia...

Tymczasem popatrzmy na fotografie tej pieknej gory

z galerii http://isafold.de/strutsstigur02/galerie.htm

i posluchajmy piesni "Mount Hekla" inspirowanej islandzkim folklorem,
a granej na lirze korbowej (hurdy-gurdy)
http://www.youtube.com/watch?v=9AYLJbD7_go

15:06:08
Dzisiaj po wczesnej pobudce ruszlismy dalej w interior, na spotkanie wulkanu Hekla.
Pogoda niestety była kiepska i już na wys. 900 m. Zaczynaly się chmury.
Mimo to ja i kolezanka z busa, Basia weszlismy na szczyt, aby wpisac się do ksiegi pamiatkowej
i zrobic zdjecia.
Planowo wejscie powinno trwac ok. 8 h. My po 4 h byliśmy spowrotem.
Teraz czekamy na pozostale osoby, które ida wolniej.
Pozniej może na zakupy, może na camping.

Na stoku wulkanu


Oprocz naszej dwojki na szczyt weszly jeszcze 2 osoby.

20:24:15
Z Hekli udalismy sie do kolejnego wodospadu Seljalandfoss, pod którym można przejsc.

Dalej, w ulewie, pojechalismy do latarni i „wrot Islandii” do Dyrhólaey.
Niestety zdjec nie zrobilem komorka, bo ladowala się w samochodzie...

Mapa

Trasa 261,67 km.
January 2010
M T W T F S S
December 2009February 2010
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31