Krasnal Kunieczko

przygody Krasnala Kunieczki

Subscribe to RSS feed

Mrówkojady atakują!

,

O nie!
Niech nikt sobie nie myśli, że Krasnala już nie ma! Przeciwnie, jest i ma się całkiem dobrze (choć tak po prawdzie, to od dwóch tygodni leży w łóżku na chorobowym, pierwszym takim w życiu właściwie...).
W przestrzeni internetowej ma się jednak lepiej niż kiedykolwiek, choć prawda, kunieczkowy blog został mocno zaniedbany. Wielce możliwe, że niedługo to się zmieni, a tymczasem gorąco zapraszam tutaj - http://mrowkojad.wordpress.com/

To zupełnie nowy projekt - pierwsza tego typu strona w Polsce, poświęcona ogrodom zoologicznym i ich mieszkańcom - zapraszam!

25 razy Krasnal Kunieczko!

, , , ...

A jak!
A skoro tak, warto przypomnieć conieco o samym Krasnalu, posiłkując się zatem pamiętnym tekstem (http://stefaniusz.blog.pl/archiwum/index.php?nid=13503729), przedstawiam jego uaktualnioną wersję:)

1
Tyle bramek bezpośrednio z rzutu rożnego w oficjalnych meczach piłkarskich strzelił Kunieczko. Ta jedna-jedyna padła w finale licealnych mistrzostw Anno domini 2001 i była najpiękniejszą, zdobytą w wielkiej sportowej karierze Kunieczki. Dała chwalebne prowadzenie drużynie ówczesnej 2c, którego to owa drużyna nie oddała aż do następnej…minuty – finał przegrany (1:7;), ale i tak pamięta się tylko tego gola…

2
Tyle szóstek utracił w ostatnich miesiącach Krasnal - straty dotkliwe wielce a bolesne, ale szczęśliwie konczące straszliwą krucjatę zębową pomyślnie - zdrów, jak bezszóstna ryba!

3
Tyle triumfów odniósł Kunieczko w licealnym Turnieju Wiedzy „Omnibus” – na cztery starty, co do dziś pozostaje jego życiowym sukcesem i rekordem szkoły;)
Kunieczko w chwilach smutku i zwątpienia lubi do tego wracać, bowiem przypomina sobie wówczas, jak to było być mądrym i zwycięskim, co nieczęsto już mu się później zdarzało…

4
Tyle globusów sprzedał kiedyś Krasnal w ciągu jednego kwadransa (licząc rzecz jasna tylko globusy o średnicy co najmniej 300mm!) - rekord indywidualnej globusowej sprzedaży z zachodniej Polsce!

5
Tyle lat miał Kunieczko, gdy…Krasnalem Konieczką stał się po raz pierwszy – było to na pamiętnym baliku przebierańców w Przedszkolu „Słodki Ul” w roku 1989 – czerwona czapeczka, kubraczek z muchomorkiem, porcięta i krasnalowi czewiczki – po raz pierwszy wówczas ujrzały światło dzienne…

6
W wieku lat sześciu zaszły w życiu Krasnala wielkie zmiany, które znacząco wpłynęły na jego dalsze losu – dramatyczne przejścia odcisnęły piętno, ale wiele dobrego z tego wynikło, i gdyby nie to, nie byłby pewnie tym samym Krasnalem…

7
Na tyle różnych sposobów potrafi zaprawić ogórki Kunieczko – umiejętność tę nabył podczas pamiętnego pobytu w bawarskim obozie pracy
(właściwie to nie tyle zaprawić, co tyle różnych rodzajów ogórków do słoika zapakować potrafi, z szybkością dochodzącą do 1360 słoików na zmianę – personal best)

8
Tyle części ma ulubiony film Kunieczki – Koszmar z Ulicy Wiązów (choć Kunieczko wie dobrze, że część części nierówna;). Kunieczko nie będzie pisał, ile razy widział każdy z filmów, starczy że powie, że do dziś śnią mu się po nocach niektóre sceny, a Freddy to jego wielki idol (z którym tylko Franek i Pan Kleks równać się mogą…)

9
Tyle najwięcej kręgli zbił Kunieczko w jednym rzucie, grając w domowe kręgle w swoim przedpokoju po 50. urodzinach skrzatów. Partia z Natką i tak została przegrana, ale kręgle dumnie prężą się w dziewięciopaku pod stolikiem.

10
Tyle imion ma Krasnal – a brzmią one:
Franciszek Włodzimierz Wojciech Marek Maksymilian Stefaniusz Ambroży Stefek Kal-El Kunieczko…

11
Tyle powieści zaczął pisać Kunieczko, i tylko jedną skończył na razie – ale że „rękopisy nie płoną”, to jeszcze do tych zaczątków może wróci – albo napiszę coś na miarę Jeśli zimową nocą podróżny…
Talentu Kunieczko nie ma za grosz, ale ambicji „więcej jak mniej”, tyle że „mocy twórczej” też jakby brakowało ostatnio…

12
Tyle godzin jednego dnia spędził kiedyś Kunieczko „naparzając” w swoją ulubioną grę – „Championship Manager 2001/2002” – tysiące godzin łącznie, setki sezonów, dziesiątki mistrzostw – bezcenne, choć dla większości populacji – strata czasu…
(dawno już nie grałem – za bardzo „wciąga czasowo” – a tego mam akurat coraz mniej…)

13
Tramwajem o takim numerze każdego dnia mknie Krasnal do pracy w mapiarni, i każdego dnia tramwajem o takim numerze pędzi do domu do swego Skrzata!

14
Dnia czternastego kwietnia zeszłorocznego siedział Krasnal ze swoją Natką na nadwarciańskiej skarpie i marzył, coby Ona jego została, co stało się w trzy dni później:)

15
Tyle lat miał Kunieczko, gdy poszedł do liceum i drugi raz wywrócił się jego żywot do góry wszystkim – niezwykły zaczął się wówczas okres, burzliwy, smutny, radosny, inspirujący – niewiele z tego zostało, ale co zostało – to perełki!

16
Taki numer w dzienniku przez całą podstawówkę miał Kunieczko – do dziś w jego szkole we wszystkich dziennikach numer ten jest zastrzeżony (toteż zawsze numerów jest o jeden więcej, niż uczniów w klasie;), a już słychać pogłoski o zmianie patrona szkoły…
(tylko początek hymnu pozostanie – „Pamiętać będą pokolenia / i wojnowickie wszystkie dzieci/ postać patrona co świat zmienia / Polakom wciąż przykładem świeci”)

17
A tyle miał lat Kunieczko, gdy pierwszy raz przestał być Krasnalem…wink, a dnia 17 pewnego miesiąca przestał nim być ponownie - i na dobre;)

18
Tyle lat miał, gdy opłakiwał porażkę Polaków w Korei i Japonii, odebrał dowód (bez którego i tak obywał się przez poprzednie 3 lata;) i ściął swoje dłuuugie włosy, które już nigdy miały nie powrócić takimi…

19
A tyle miał lat, gdy nastąpił trzeci wielki przewrót jego życia – rozpoczęły się studia, na arenę wkroczyły rzesze nowych postaci, z których wiele bardzo mocno zagnieździło się tam do dziś i wydarzyło się właściwie wszystko, co w kunieczkowym życiu najlepsze – i czas ten niestety z wolna dobiega końca…

20
Tylu zwierzaków w swoim życiu doliczył się Kunieczko – a były to:psy – Dżeki (wielki owczarek podhalański), Nefryt (niesamowity kokerspaniel), Pędzel (kochany kundel – żył 15 lat!) i Loki (my dog!smile, 2 kotki (Znajdek i Znajdek Drugi;), żółw Achilles, i cała plejada bezimiennych (albo już nie pamiętam…) – 2 chomiki, świnka morska i 10 królików (pewnie było ich więcej, ale tylko z tyloma się lepiej „zakumplowałem”) – do dziś żyją Lokuś i Achilles.

21
Tyle miał lat Krasnal, gdy działo się wiele ważnych rzeczy w jego życiu – Drugi „Wielki” Rok studiów, podróż do Rzymu, „bawarskie wakacje”, przełom filozoficzno-obyczajowy w życiu towarzysko-kulturalnym, wielkie sukcesy i mniejsze porażki…
Się działo!

22
Tyle godzin bez większych przerw (znaczy nie dłuższych niż 2 minuty) czytał Kunieczko Lalkę podczas słynnego, dwudniowego maratonu czytelniczego – zakład wygrano, w czasie się zmieszczono, jak cholera się niewyspano – ale satysfakcja była!
(a Lalkę i tak potem, na spokojnie, przeczytałem jeszcze raz, po latach kilku;)

23
Taki numer na koszulce przez większość swej sportowej kariery, nosił wielki idol Kunieczki – Michael Jordan!

24
Tyle miał lat Krasnal, gdy Natka została już na dobre jego Skrzatem!

25
I wreszcie – tyle lat kończy dziś Krasnal Kunieczko, znany też jako (patrz: punkt 10;)

no, to tyle;)

bezpowrotnie utracona lewa szóstka...

, , , ...


śnieg dostrzegam
padający
za kocią zasłoną jest
zewnątrz

gołoborza pączków piętrzą się w kuchni
na półmiskach talerzach
puder na palcach
pościel zmierzwiona i to miejsce z lewej wygładzone
dla mnie...

bezpowrotnie utracona lewa szóstka
już nie
boli
(czuję tylko jej brak
i chłód dobijający się przez nieszczelne okna
i tę różnicę w tempie
atramencie

złote oceany oświetlają pustkę
na powiększeniu widzę te wszystkie miejsca
w które pewnie się już nie
udam

i tylko czasu zawsze za mało
aby zrobić to wszystko
kilka chwil z rana
nieco więcej z wieczora
i
sen
zawsze za krótki
i czasem tylko taki jak chciałbym


(to był dobry wieczór)

tempo atramentu wyznacza zbliżenia

czasem jest tak bardzo daleko do siebie


(szóstka której już nie ma mówi
"idź już spać, czas najwyższy!"
więc idę)

a tej książki wcale nie trzeba czytać
szkoda czasu przecież
prawda?

halkidiki

,



halkidiki halkidiki
halkidiki


(tyle na razie - niepokój klawiatury nie pozwala na więcej, a tak chcialem...)

niech no tylko wrócę...

Kunieczko vs Nosowska - w imieniu dam:)

, , , ...

jak sobie przypomnę, jakie przejścia miałem z tym tekstem, to tym bardziej uwierzyć nie mogę, że jednak się udało - oto bowiem światło dzienne lada chwila ujrzy poświęcona Nosowskiej - ale przede wszystkim kulturze popularnej - książka p.t. "Nosowska. Piosenka musi posiadać tekst ".
Bardziej szczegółowych informacji można dowiedzieć się tutaj:
http://www.wydawnictwomg.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=51&Item

a tak wygląda nasze (bo i Natka miała swój udział w nim, pododbnież jak jeszcze kilkoro speców od kultury popularnej) dziełko:).





Lektura obowiązkowa, ha!
(nosz tak ciekawym, co to z tego będzie, że normalnie:)

pizza driver

, , ,

wnioski:

koniec z pizzą, chyba że bardzo mała...
nie ważne ile śpisz - zawsze będziesz chciał spać jeszcze, nawet kiedy jest jeszcze wcześnie
świeczki to jeszcze nie wszystko
oglądactwo filmów samemu to żadna frajda
kiedy coś boli, nie wystarczy posypanie soli
nawet, jeśli nie jest tak, jakbyśmy tego chcieli, to nigdy też nie jest tak źle, jak się wydaje, że jest
lidze francuskiej nie można ufać
awaria prądu skłania raczej do spania, niż działania
nie można być złym na kogoś, jeśli nie robi tego specjalnie, złośliwie, czy z gupoty
staropolanka jabłkowa jest lepsza od cytrynowej
najbardziej niesamowite manekiny, są na os. Piastowskim...
(patrz zdjęcie poniżej;)


















i najważniejsze - ponad wszystko, Skrzaciku mój...

odpowiednie dać rzeczy słowo...

,

a to - proszę Was - jest efekt naszej ostatniej gry w scrabble w Stacji - perełka na perełce, dosłownie:)


miliard studentów politechniki

,

Jeśli chodzi o liczebność - są na III miejscu - po Chinach (jak podaje wikipedia - 1 330 044 605 ludziów) i Indiach (1 147 996 000 ludziów).
Tak - studentów politechniki poznańskiej jest bowiem równo miliard - ni mniej, ni więcej.
Fakt ten zaistniał dzisiejszego ranka, gdy czipsy dwa znalazły się w ich głównej siedzibie.
Miliard.
Robi wrażenie.
Dałoby się z nich ustawić rząd na Księżyc i prawie z powrotem, a żeby ich upchać wszystkich do tramwajów, to by tych tramwajów trzeba ze kilka milionów.

Działają zwykle w większych grupach, po kilka milionów, właściwie trudno spotkać ich w pojedynczych tysiącach. Na samym tylko przystanku przy kościele św. Rocha do tramwaju numer 13 wsiadła 1/16 miliarda studentów politechniki poznańskiej, natomiast wysiadła 1/24 miliarda studentów politechniki poznańskiej. Biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej jechała tym tramwajem 1/12 miliarda studentów politechniki poznańskiej, łatwo policzyć, iż w dalszą drogę udało się...

No właśnie - ilu studentów politechniki poznańskiej?
I to jest zagadka dla Was, Moi Drodzy.

koloravanki

,

czekając na..


uwielbiam kolorovanki
mam całe pudełko przeróżnych kredek
zielone
czerwone
niebieskie
żółte
pomarańczowe
fioletowe
białe
brązowe
czarne
różowe

czasem zostają jednak tylko czarne i białe
czytam sobie wtedy te wszystkie malowane słowa
trochę było tych uśmiechów
czasem oczy mienią się kolorowym spojrzeniem
i choć czarna kredka drży, a białą namalować radości nie sposób - spokojnie rozglądam się za resztą
gdzieś przecież są pozostałe kredki

pokoloruj ze mną...