Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

roslin

Powiedzieli nam, że zbrodnia jest czymś złym i nieludzkim, a później nauczyli nas zabijać.

Sabayon ogórkowy

, ,

Upał, nuda, pojawił się news o wydaniu nowej wersji Sabayona... Akurat mam za dużo płyt DVD, więc postanowiłem jedną zmarnować.

Komputerem testowym został Compaq Evo, który miał w sobie jakąś Mandrivę, ale nikt nie pamiętał do niej haseł. Na szybko podłączyłem napęd DVD, wrzuciłem płytę do środka i po chwili pojawił się niebieski ekranik z menu. Możemy w nim wybrać między innymi Instalator Graficzny, Instalator Tekstowy, grę Sauerbraten, anonimowe surfowanie po sieci itp. Swoje kroki skierowałem do pierwszej z wymienionych opcji. I tutaj pierwsze niemiłe zaskoczenie - napęd powarczał, pobzykał, pojawił się kursor, a po chwili w tle wyświetliła się "kasza". Więcej oznak życia nie było. Nie wiem co dokładnie siedzi w tym Compaq (jakiś zintegrowany GPU Intela?), ale liczyłem na to, że "Gentoo dla leniwych" (!?) sobie z tym poradzi.

Reboot i wybieram Instalator Tekstowy. Wszystko przebiegało gładko, pojawiło się menu z językiem gdzie wybierałem "Polish" i... ekran zapaćkały błędy w plikach .py (nie wczytywałem się jakie dokładnie ;). Reboot, Tekstowy, tym razem "English". W końcu dotarłem do instalatora właściwego, doszedłem do partycjonowania dysku, skasowałem wszystko co było związane z poprzednią dystrybucją. Na / i /home wybrałem ext4 (a co mi tam!) i warning, że potrzebny będzie osobny /boot z ext2/ext3. Kolejne zmiany i tym razem warning o zbyt małym (48 MiB) /boot. Ustawiłem więc 128 MiB, dla spokojnego snu. Kolejne okienka to wybór bootloadera (grub lub nic), hasło dla bootloadera, hasło roota, tworzenie konta użytkownika i na koniec tworzenie dodatkowych kont użytkowników. Po wybraniu opcji "Add" w ostatnim menu znowu możemy obserwować błędy w plikach .py. Reboot i jeszcze raz, tym razem złe opcje omijałem dużym łukiem i udało się rozpocząć instalację, która trwała dobrą godzinę.

Po instalacji czekała kolejna niespodzianka - Xy wieszały komputer. Nie robiło różnicy czy xorg.conf istnieje czy nie, każde uruchomienie Xów kończyło się twardym resetem. W logach nie znalazłem nic ciekawego, więc pogrzebałem w konfiguracji. Za#owałem sekcję Modules i ruszyło od ręki... Jak wspomniałem wcześniej karta to wbudowane GPU Intela:
00:02.0 VGA compatible controller: Intel Corporation 82845G/GL[Brookdale-G]/GE Chipset Integrated Graphics Device (rev 01)

Mimo tych niedogodności dystrybucja chwilę zostanie na testowej maszynie, w końcu wroga trzeba poznać. <;

Tip: Compaq 6720s LAN

, , , ...

Kolejną rzeczą, którą miałem okazję podotykać po Samsungu NV8 był Compaq 6720s. Laptop fajny, zgrabny, tylko zamówienie kiepskie, bo dotyczyło zmiany Vista -> XP, z uzasadnieniem "Vista jest zbyt trudna dla ZU*". Wszystkie sterowniki wymagane do instalacji XP (chyba z 200 megabajtów...) można łatwo i szybko pobrać ze strony HP. Pierwsza uwaga - warto podopisywać do nazw plików swoje komentarze, bo inaczej skończymy z pakietem kilku(nastu) plików o nazwach spXXXXX.exe (gdzie X to dowolna cyfra).

Po instalacji wszystkich możliwych sterowników przyszedł czas na testy. I tutaj pojawił się problem, bo o ile wifi i bluetooth działały bez problemu, o tyle "klasyczna" karta sieciowa już nie. Po wpięciu kabla mrugała wesoło kilka razy, po czym sygnalizowała brak połączenia. Nie dała się przekonać zmianą z DHCP na statyczne IP, nie pomogła instalacja sterowników z innego źródła i z pomocą musiał przyjść Pan Google. Rozwiązanie znalazłem tutaj, a polega ono na aktualizacji BIOSu. Więc, w swobodnym tłumaczeniu, to co kryje się na IT Reviewer:
UWAGA: Żeby twoja karta zadziałała w Windowsie XP musisz zaktualizować BIOS. Weź pod uwagę, że jest to proces niebezpieczny i może skończyć się awarią laptopa jeżeli nastąpi nagły spadek lub brak napięcia. Do aktualizacji użyj narzędzia dostarczonego przez HP, które wykona wszystkie czynności automatycznie. Upewnij się, że sprzęt JEST podłączony do zasilania i że WSZYSTKIE programy są zamknięte. Teraz jedyne czego potrzebujesz to odrobinę cierpliwości, ponieważ proces ten może potrwać kilka minut.

Kolejnym krokiem jest restart komputera, który... może się skończyć zawałem. Więc tutaj uwaga nr 2: po restarcie na ekranie pojawi się ZAJEBIŚCIE CZERWONE okienko o aktualizacji klawiatury (czy podobny duperel), który może przestraszyć. Następnie komputer "zgaśnie" i obudzi się ponownie, a po załadowaniu systemu karta powinna działać bez problemu.
___
* ZU - Zwykły Użytkownik

Not so Szajsung

,

Wpadł mi ostatnio w łapki nowy aparat cyfrowy - Samsung NV8. Pominę pierdoły o migawkach, pierdziawkach, obiektywach, bo się na tym znam średnio w kierunku wcale. Zabawka była pożyczona, bez instrukcji, więc i służyła jak zwykła "małpka" - pstrykasz i masz zdjęcie. (;

Przejdę jednak do rzeczy ciekawych, czyli połączenia z moim "Linuxu". Tutaj aparat zaskoczył mnie najbardziej na plus. Po podłączeniu kabla USB na ekraniku pojawiło się pytanie czy to drukarka czy komputer. Chwilę później, po dokonaniu odpowiedniego wyboru, sprzęt zamontował się jak zwykły pendrive.

W dziale zdjęcia umieściłem kilka fotek, oczywiście, kocich.

Some package removals

, ,

Looking for Crrcsim ebuild? You *should* read the ChangeLog it will point you to bug #227273. Same thing with Tile Racer, but it's bug #201855.

And if you like vi and hate emacs - check out Word War vi. :D

Robótki ręczne: Klimatyzacja podwieszana

, ,

Co zrobić kiedy w twoim komputerze roi się od kart, temperatura niebezpiecznie wzrasta, a nie masz akurat pod ręką ciekłego azotu? Oczywiście chłodzenie podwieszane! (;

Read more...

Ciuchcie

,

W uberlayu pojawiło się nowe, poprawiające błędy, wydanie OpenTTD. Poszukiwania czcionki, która będzie czytelna w small_font trwają (czytaj: czekam na podpowiedzi).

Zastanawiałem się też nad małą reorganizacją ebuildów do quake1. Dokładniej nad wyraźnym oddzieleniem map od reszty dodatków. Plan wydaje się dobry i w najbliższym czasie można się spodziewać migracji do wzorca quake1-map-${mapa}.

Nowości w twoim ulubionym uberlayu!

, , ,

roslin, jak mówi pismo, przeszedł na subversion. Nie lękajcie się śmiertelnicy, albowiem oto przyszedł czas ujawnienia. Wszelkie nowości, poprawki i inne cuda, dostępne są teraz nie tylko dla wybrańców, którzy przeszli próbę czerwonych mrówek, taniego wina i sodomizacji. Oto bowiem, dzięki CIA.vc, każdy może zobaczyć! (;

W ten oto sposób blog stracił sens istnienia.

/me gasi światło.

Nowe bety

, , ,

Widziałem to już kilka razy, na różnych blogach i Linux Game Tome, ale jakoś nigdy nie mogłem się zebrać do ściągnięcia. Phun, bo o nim mowa, czyli symulator fizyki w dwuwymiarowym świecie. Nadszedł jednak czas na bliższe poznanie. Po kilkunastu minutach mogę stwierdzić: zabawa jest bardzo fajna, chociaż przyznam, że tylko polizałem opakowanie tego lizaka. Następnym razem może stworzę coś fajnego, a nie będę się zajmował burzeniem wieży wodą. <-:

Q stuff
Orl opublikował mapę Laboratorium X, która miała być częścią drugiej serii Orlmap. Została jednak odrzucona ze względu na łamanie limitów standardowego Q i gust autora, któremu mapa nie do końca odpowiadała.
Dziś próbowałem też zdobyć Freaky Base, autorstwa Portugalczyka ukrywającego się pod pseudonimem Trinca. Demo mojego pierwszego biegu jest tutaj. Więcej nie gram w rozdzielczości 320x200... \-:

Pojawiła się nowa beta (tym razem z numerkiem "1") darkplaces, która oczywiście czeka już w roslin uberlay. Zrobiłem też swój wspaniały benchmark, wspomniany w poprzednim wpisie, ale różnice są praktycznie zerowe, więc nie ma sensu ich publikować. Poczekamy na jakąś rewolucję.

Coś dla ucha

,

Nie, nie będzie tutaj recenzji najnowszej płyty Dody. Chociaż może powinna, bo na pewno przebija popularnością Travail, który to doczekał się ebuildu z krwi i kości. Można teraz, dzięki fladze soundtrack, cieszyć ucho oficjalną muzyką do dodatku. Wyraźnie wydłuża to czas instalacji (tutaj: 30 sekund vs 7 minut) z powodu konwertowania mp3 do ogg. Moje zdeptane przez słonia ucho nie odczuwa straty jakości. Bardziej wymagający słuchacze lub ci, którzy po prostu myją uszy, powinni iść za radą autorów dodatku i wypalić OST na CD. (;

Pojawiła się też nowe beta (tym razem oznaczona numerkiem 2) darkplaces. Nowy ebuild oczywiście jest już w uberlayu. Ja postanowiłem zrobić benchmark (+timedemo demo1), a oto i wyniki:
20080425_beta1
969 frames 10.7733457 seconds 89.9442040 fps,
one-second fps min/avg/max: 46 94 147 (74 seconds)


20080508_beta2
969 frames 10.0009617 seconds 96.8906816 fps,
one-second fps min/avg/max: 50 102 175 (74 seconds)

Slutquake

Czym jest tytułowy Slutquake? Jest to robocza nazwa tuningowanego TyrQuake. Pod maską nie zaszło wiele zmian. Lekko podniesione limity na DUŻE mapy (ale nie takie kloce jak WarpSpasm). Prawdopodobnie pojawi się jeszcze kolorowe oświetlenie i/lub wsparcie dla Nehahry. Wszystko to, na szczęście, odbywa się przy zachowaniu "ducha" TyrQuake'a i jego niewielkich wymagań sprzętowych. Widzę więc szansę na to, że nie zmieni się on w kolejny wielki, tłusty engine do wszystkiego.

Miałem też, dzięki tytułowej, podrasowanej edycji, możliwość normalnego postrzelania w Tower of Dal Gurak, który to ostatnio opisywałem. Dotarłem nawet do ostatniego pomieszczenia, ale jakieś przedziwne stwory nie chciały mnie przepuścić żywego. Wspomnę jeszcze, że aktualnie broken jest wersja ze wsparciem openGL i grałem w rozdzielczości, uwaga, 320x200! (: