My Opera is closing 3rd of March

Ludosza

kowal

Grot zadziorny

Poniższy grocik jest efektem moich rozważań na temat techniki kucia grotów z zadziorami. Przypuszczam, że zwykle kawałek żelaza odkuwany był w kształt zbliżony do trójkąta, zadziory powstawały przez nacięcie dłuższych boków, a z wewnętrznej części formowano tulejkę. Jednak to nie jest jedyna metoda, można również najpierw zrobić tulejkę ze zgrubieniem na końcu, do którego dogrzewamy pręcik uformowany wcześniej w literę U. Nie jestem pewien, która jest szybsza i wygodniejsza dla kowala, niemniej, tego typu groty są o wiele trudniejsze do wykucia i pochłaniają o wiele więcej czasu niż zwykłe liście czy bodkiny. Grot na zdjęciu jest zgrzewany.

A to grocik jaki chciałbym kiedyś wykuć; na razie nie czuję się na siłach. Pochodzi z X-XI wieku z Wrocławia. Wykonany jest prawie idealnie, zastanawiające, że ktoś włożył tyle pracy w przedmiot w zasadzie jednorazowy.

[/ALIGN]

OśnikZgubiony dziwerek

Write a comment

New comments have been disabled for this post.