„Zabytkowa” włócznia
Monday, January 25, 2010 11:42:37 AM
Niedawno miałem okazję wykuć na wystawę włócznię, która musiała wyglądać mniej więcej jak zabytek z wykopalisk, w kontraście do „świeżych” szlifowanych rekonstrukcji. Tulejkę i rdzeń odkułem tradycyjnie ze starego żelaza, dogrzewając współczesną nakładkę. Po oszlifowaniu grot trawiłem kilka godzin w kwasie, żeby wyglądał jak po tysiąc letnim leżakowaniu w ziemi. Potem czyszczenie na szczotce drucianej i włócznia gotowa. Jest rekonstrukcją zabytku z Pomorza, niestety bez dokładniejszej lokalizacji.








