Poszedłem do dziwki
Friday, May 7, 2010 11:48:50 AM
Jeszcze do niedawna nigdy nie chodziłem na płatne panienki ani nie zamawiałem podobnych usług, ale zawsze jest ten pierwszy raz.
Dziwna sprawa bo złożyło się na to kilka czynników, problemy w pracy, na dokładkę jakich chuj porysował mi lakier, aby jeszcze było zabawniej za wycieraczką tkwiła ulotka pań do wynajęcia jaką od razu wyrzuciłem. W każdym bądź razie kiedy już nerwy mi opadły, a kolega z którym spożyłem w domu 2 browary udał się do domu, zaświtało mi w głowie aby się zrelaksować. Ulotki nie wziąłem niemniej jednak sama myśl pasowała mi do chwili i mojego stanu emocjonalnego. Poszperałem w sieci anonsów, wchodzę na pierwsze od góry a tam ceny z kosmosu. 300zl za 30 minut, 150 za 15 minut. Co to kurde ma być? 150zl za obciągnięcie? Bez jaj. 9zł za poznanie informacji kontaktowych? Bez jaj...
Dziwna sprawa bo złożyło się na to kilka czynników, problemy w pracy, na dokładkę jakich chuj porysował mi lakier, aby jeszcze było zabawniej za wycieraczką tkwiła ulotka pań do wynajęcia jaką od razu wyrzuciłem. W każdym bądź razie kiedy już nerwy mi opadły, a kolega z którym spożyłem w domu 2 browary udał się do domu, zaświtało mi w głowie aby się zrelaksować. Ulotki nie wziąłem niemniej jednak sama myśl pasowała mi do chwili i mojego stanu emocjonalnego. Poszperałem w sieci anonsów, wchodzę na pierwsze od góry a tam ceny z kosmosu. 300zl za 30 minut, 150 za 15 minut. Co to kurde ma być? 150zl za obciągnięcie? Bez jaj. 9zł za poznanie informacji kontaktowych? Bez jaj...






