My Opera is closing 3rd of March

Narty w Czechach

Dzisiejsza środa była piękna i szalona:
5.15 - pobudka
6.30 - Msza św.
7.05 - wyjazd
9.20 - 11.20 - śnieżne szaleństwo
potem jeszcze basen, kolęda, no i chwila oddechu smile
A to wszystko z dobrymi ludźmi: Piotrem i Grzesiem smile


Patataj, patataj, patataj...Dawno nie pisane...

Comments

Unregistered user Wednesday, January 2, 2008 9:30:09 PM

Ewka writes: Czy pan kamerzysta też był na nartach? :D

Write a comment

New comments have been disabled for this post.