My Opera is closing 3rd of March

Od umiłowanego syna do Mędrca

Ostatni post zacząłem od wspomnienia książki Johna Eldredga smile Droga dzikiego serca, ale w końcu sam temat troszkę zszedł na bok;)
W każdym bądź razie to nasze dzikie serce cały czas jest w drodze, to jest pewien proces wzrastania w tej Bożej dzikości. John wymienia następujące etapy:
    [COLOR=darkblue]
  • Umiłowany syn
  • Kowboj
  • Wojownik
  • Kochanek
  • Król
  • Mędrzec
    [/COLOR]

Wszystkie te etapy powinny następować po sobie, ale jednocześnie zalążki każdego z nich są już widoczne w naszym sercu od maleńkości.
To co najważniejsze, to po pierwsze, byśmy poczuli się umiłowanymi synami nawet jeżeli nie mamy takiego doświadczenia wyniesionego z domu, to Bóg nadal z miłością nad nami się pochyla i mówi, że jesteśmy Jego umiłowanymi synami.
Po drugie ważna (w każdym razie dla mnie) jest świadomość etapu, na którym się znajduję i do którego zmierzam. W jakiś sposób wiele moich cech charakteru nabrało nowego wydźwięku, gdy sobie to uświadomiłem. Nadal nad nimi muszę pracować, ale podejście do nich nieco się zmieniło.

Mężczyźni i ich sekretyZakończenie - dziękczynienie - zdumienie

Write a comment

New comments have been disabled for this post.