My Opera is closing 3rd of March

Najświętszego Serca Pana Jezusa

Dziś, w Uroczystość NSPJ, dowiedziałem się gdzie będę pracował w nowym roku szkolnym - par. w Gościęcinie. Na razie nawet nie do końca wiem gdzie to jest. smile
To trudny Boży dar. Wiele trzeba będzie zostawić, a dużo rzeczy po prostu zmieni się w sposób rewolucyjny, bo to całkiem inna parafia... "... stokroć więcej otrzyma..."
Proszę Pana Jezusa by dał mi serce na wzór Jego Serca - otwarte na to co będzie i kochające tych, których da mi w opiekę. Po ludzku się po prostu boję...

A czytających te kilka słów bardzo proszę o modlitwę.

Tam gdzie Lwy sypiają5 lat minęło...

Comments

Unregistered user Sunday, June 8, 2008 6:04:58 AM

EwKa writes: Będzie mi brakowało Księdza kazań... nawet jeśli ostatnio miałam okazję słuchać tylko "co któreś". Bóg zapłać za te 5 lat i wszystkiego dobrego w nowym miejscu! :) tylko... proszę obiecać, że dalej Ksiądz będzie pisał tego bloga :)))

Unregistered user Sunday, June 8, 2008 9:34:43 AM

EWA writes: witam Księdza Wikarego jestem parafianką z Gościęcina.dzisiaj dowiedzieliśmy sie na mszy że ksiadz będzie naszym nowym wikariuszem :) z ciekawości weszłam na księdza bloga :P studiuje w Raciborzu, a mieszkam w Borzysławicach (Parafia Gościęcin) pozdrawiam

Unregistered user Sunday, June 8, 2008 6:20:05 PM

Claudia writes: Smutno nam bardzo bedzie bez Ksiedza. Dziekuje za tych 5 lat ktore moglismy spedzic z Ksiedzem z woli Boga. Zyczymy dalszych sukcesow w pracy duszpasterskiej. Prosimy o nas nie zapomniec . My bedziemy zawsze pamietac w modlitwie.

Unregistered user Sunday, June 8, 2008 7:19:52 PM

Anonymous writes: W Księdza posłudze ujrzałam Jezusa.. prawdziwego.. walecznego, dzięki Księdzu moja przyjaźń z Jezusem na prawdę zaistniała i dziś jestem mocniejsza w wierze.. mam odwagę do głoszenia wiary i bycia sobą. Za to wszystko dziękuję Bogu.

Unregistered user Wednesday, June 18, 2008 8:14:54 AM

Anonymous writes: Mnie także jest smutno, że ksiądz odchodzi... nasza parafia już nie bedzie taka sama. Mimo iż, nie zamieniliśmy ze sobą ani słowa,nie było nam dane wymienić poglądów,nasze spotkania ograniczyły się tylko do niedzielnych Mszy Św. i niektórych spowiedzi, ani też nie znam księdza jako znajomego, będzie mi księdza bardzo brakować. Uratował ksiądz jedną małą duszyczkę, bo dzięki księdzu inaczej juz patrzę na życie, żałuję tylko, że wcześniej sie ksiądz nie pojawił w naszej parafii. Bardzo bym chciała, żeby ksiądz został u nas na zawsze, no ale nie na tym chyba polega kapłaństwo i jego misja. Najwyraźniej inna parafia też potrzebuje takiego wsparcia duchowego, jakie myśmy otrzymali - tylko, że wciąż czuję niedosyt.Życzę księdzu wszystkiego dobrego, będę sie za księdza modlić. Proszę o nas nie zapominać.

Unregistered user Wednesday, June 18, 2008 8:15:49 AM

Anonymous writes: cd. DO ZOBACZENIA.... MOŻE W NIEBIE:)

Write a comment

New comments have been disabled for this post.