My Opera is closing 3rd of March

Dawno nie pisany - Jezus na ulicach

, , , ,

Ten klip wideo pewnie wielu zna, ale gdy czytałem dzisiejszę ewangelię przypomniał mi się na nowo


Bóg na ulicy, pośród tłumów, tak jak kiedyś między tłumami Galilei. Kapłan idzie z monstrancją po chodniku między tłumami ludzi. Wielu się zatrzymuje i patrzy na białą hostię w monstrancji, ktoś macha z okna by pozdrowić, coraz to więcej osób dołącza i idzie za Nim.
Ale są też tacy, którzy właściwie nie reagują oni śpieszą się do pracy, do obowiązków, a może wogóle ich to po prostu nie interesuje...
Tak jak wtedy, za Jezusem idą ci, którzy są świadomi swoich słabości i grzechów, którzy potrzebują się choć na chwilę Jego dotknąć.I tak jak wtedy, ci, którzy uważają się za zdrowych stoją z boku, czy wręcz go ignorują.
I jeszcze jedno się nie zmieniło - On nadal się ukrywa, teraz w białej Hostii, a duchy nieczyste nadal doskonale go rozpoznają i nadal padają przed Nim...

Co chcę zachować?Ich bin so schön, ich bin so toll, ich bin der Anton aus Tirol

Comments

irczas Thursday, January 20, 2011 8:40:52 PM

smile up

Sylwestrius SzekspirSylwestrius Saturday, January 22, 2011 9:05:40 AM

A ja tego nigdy nie widziałem - ciekawy jest ten fragment w deszczu.

Write a comment

New comments have been disabled for this post.