Drugi post w ciągu jednego dnia - chyba jestem chory
Saturday, December 19, 2009 5:32:33 PM
W sumie poniższy post by wystarczył jako słowo na niedzielę. No ale tak łażę jeszcze z tymi dzisiejszymi czytaniami, z tym słowem Bożym i aż mnie skręca.
Dwa tematy, które jakoś mocno mnie dotykają.
1. Pełnienie woli Bożej -> Służba
2. Radość
Jakby nie było jako kapłan jestem szczególnie do tego wezwany, zaproszony do tego by pełnić wolę Bożą (zresztą jak każdy chrześcijanin). Jestem przekonany i mam to wypróbowane na własnej skórze, ze gdy staram się nią żyć, wtedy jestem po prostu szczęśliwym człowiekiem, mężczyzną, chrześcijaninem, kapłanem. Problem jednak w tym, że często przychodzą różne zniechęcenia i przeciwności, które osłabiają to pragnienie życia według Bożego planu, osłabiają chęć i ochotę do służby.
Maryja jest naprawdę niesamowita, gdy sama będąc w ciąży, z pośpiechem udaje się w góry, by służyć Elżbiecie pomocą. (wyobraź sobie kobitę w ciąży, która idzie do schroniska w Murowańcu!)
Skutek tego, że czasem się po prostu już nie chce, albo traci się cel z przed oczu jest taki, że w tej posłudze traci się radość.
Ufff, Bogu dzięki, że tak w miarę równo rozkłada te akcenty...
Dwa tematy, które jakoś mocno mnie dotykają.
1. Pełnienie woli Bożej -> Służba
2. Radość
Jakby nie było jako kapłan jestem szczególnie do tego wezwany, zaproszony do tego by pełnić wolę Bożą (zresztą jak każdy chrześcijanin). Jestem przekonany i mam to wypróbowane na własnej skórze, ze gdy staram się nią żyć, wtedy jestem po prostu szczęśliwym człowiekiem, mężczyzną, chrześcijaninem, kapłanem. Problem jednak w tym, że często przychodzą różne zniechęcenia i przeciwności, które osłabiają to pragnienie życia według Bożego planu, osłabiają chęć i ochotę do służby.
Maryja jest naprawdę niesamowita, gdy sama będąc w ciąży, z pośpiechem udaje się w góry, by służyć Elżbiecie pomocą. (wyobraź sobie kobitę w ciąży, która idzie do schroniska w Murowańcu!)
Skutek tego, że czasem się po prostu już nie chce, albo traci się cel z przed oczu jest taki, że w tej posłudze traci się radość.
Ufff, Bogu dzięki, że tak w miarę równo rozkłada te akcenty...
Unregistered user # Sunday, December 20, 2009 1:26:48 PM