sia la!
Monday, October 18, 2010 6:28:11 AM
A o co chodzi?
O rozmowę o pracę, którą mam odbyć w dniu jutrzejszym w samo południe.
Informacja wysłana przez potencjalnego pracodawcę sugeruje również strój biznesowy. Dobrze. Nie sugeruje ale informuje o tym, że jest on niezbędny.
To moja pierwsza rozmowa i właściwie nie wiem czego powinnam się spodziewać. No dobrze - nie pierwsza ale na pewno poważniejsza niż poprzednia - która to miała miejsce ponad trzy lata temu.
Tan tydzień zapowiada się wyjątkowo stresująco.
1. Rozmowa.
2. Wyniki rekrutacji na podyplomowe.
3. Doradca zawodowy (w środę).
Te trzy piękne punkty obejmują jedynie wtorek i środę. Co będzie dalej? Nie mam pojęcia. Życie jest podobno krótkie, a perfekcyjna pomoc biurowa powinna mieć 20 lat i tyleż lat doświadczenia przynajmniej.
Na pewno będę jeszcze przygotowywać dokumenty do ofert z pewnego biuletynu.
Czy to tylko moje subiektywne wrażenie, że jeśli człowiek jest bez pracy, to ewidentnie głupieje?













Andromeda MirtleAndromeda-Mirtle # Tuesday, October 26, 2010 8:10:27 PM
Sammierzeja # Thursday, October 28, 2010 6:19:11 AM