na slashyki
Tuesday, May 1, 2012 12:55:15 PM

Zauważyłam, że teraz wszędzie jest tego pełno. Jakby się wszystkim rzuciło na głowę.
Więc i ja padłam ofiarą, ale odbiło mi trochę w inną stronę.
Na slashyki sherlockowe
W obliczu śmierdzi; w natłoku slaszyków
dziś to opowiem w tym to wierszyku
wszystko przepadło, wszystko stracone
kto pojmie Johna za swoją żonę?
A z kim Moriarty życie swe splecie,
z kim Sherlock sypia? Ach, nie zgadniecie!
Wzdycha Donovan nad ich głupotą,
Anderson za nią bieży z ochotą.
Seks zastępuje głód nowej sprawy,
ten Sherlock woli sprośne zabawy,
ptaszki ćwierkają, słoneczko świeci,
a z tego związku nie będzie dzieci.
A zewsząd nozdrza smrodek ten drażni
jak zdechła ryba – Bądźcie odważni!
Koniec jest bliski, mam tę nadzieję,
że się już akcja skończy w niedzielę.
Z ukłonami
Esme













Andromeda MirtleAndromeda-Mirtle # Tuesday, May 1, 2012 2:04:45 PM
Andromeda MirtleAndromeda-Mirtle # Sunday, May 6, 2012 12:32:58 PM