My Opera is closing 3rd of March

Mierzejowy Blog

Jestem niepoczytalna w dziewięciu przypadkach na dziesięć... Teraz też!

Subscribe to RSS feed

Diagnoza

Tak właściwie to jestem chora – permanentne zapalenie zatok mi się przyplątało. Owszem, ma ono coś wspólnego z moim wiecznym katarem, ale zazwyczaj przechodzi mi po dniu w łóżku. Teraz niestety nie – dodatkowo przytrafił mi się stan temperaturowy. Piekłoń.

Co zaś się tyczy tytułu – jestem niezaprzeczalnie szalona. Świadczą o tym chociażby moje sny.

Sen1
Nie znane mi bliżej wampiry wydawały moje ciężko zarobione pieniądze, a następnie usiłowały mnie zabić (???) zabierając mi jedną z moich pasiastych zielono-różowych skarpetek (???x2). Tak mnie cała ta sytuacja zdenerwowała, że się obudziłam.

Sen2
Rożek grzebał w mojej torbie.
Ja: Hej, a co ty tam robisz?
R(całkiem szczerze): Wyżeram ci śniadanie.

Chyba nikt normalny nie opowiadałby o swoich majakach z nim w roli głównej, ale ja jakoś nie miałam z tym problemów.