My Opera is closing 3rd of March

Mohort rybak

moje prace nad odtwarzaniem dawnego rybołówstwa, czyli archeologia doświadczalna, by jednak zbyt dumnie nie brzmiało: historia stosowana

Rok nieobecności zobowiązuje. Pomińmy go jednak milczeniem. Przez ten czas wiele pracy i wiele zmian, trochę nowości. Inspirująca współpraca z fundacją Patrimonium Europae (http://patrimonium-europae.org/2014/01/18/mohort/) zaowocuje częstszymi wpisami.
Tymczasem. Parę nowości.
To kaszor, podbierak do wyciągania ryb. Wykonany z drewna gruszy. Ciekawostką jest jednak materiał użyty do wykonania siatki. To legendarny sznurek z pokrzyw. Kupiłem go rok temu w czasie Festynu Archeologicznego w Biskupinie. Jest równy i mocny, jednak źle reaguje na długi kontakt z wodą. Co ciekawe jest również bardzo sprężysty. Przyglądałem się pracy rzemieślnika, który ten sznurek wytwarzał. Mity padały jeden po drugim. Rzemieślnik zrywał świeże pokrzywy, rozcinał pędy i wyciągał włókna. Potem, bez żadnej obróbki wkręcał je po prostu tak samo, jak przy wykonywaniu sznurka z łyka. Łatwo jednak zobaczyć, a wykonać samemu trudno. Próbuję od roku. Drugi przedmiot to wykonany całkowicie przeze mnie harpun na ryby. Oryginał datowany na neolit znaleziono w Policach (opisano go w Materiałach Zachodniopomorskich jako harpun z Podjuch) Wykonany z parostka sarny, ze względu na zwężającą się końcówkę ostrza umieściłem go w naciętym drzewcu. Ostrze nie jest osadzone na stałe. To różnica pomiędzy ościeniem (mocowanym na skórę, gwóźdź, nit), a harpunem. Po uderzeniu tym drugim ostrze zostaje w rybie, a my wydajemy do wody linkę zaopatrzoną w pływak, lub zamocowaną do łódki. Choć tej drugiej metody przy stworzeniu ze zdjęcia poniżej bym nie próbował.
To zdjęcie wykonane w Świnoujściu.

Linkę do harpuna wykonałem sam z łyka lipowego. To bardzo prosta metoda. Łyko moczymy w wodzie (przez chwilę). Pierwsze włókno łapiemy w połowie tak by wystawały nam z między palców dwa "wąsy". Potem lewy wąs skręcamy w lewo, a przekładamy w prawo. I tak w kółko, kolejne pasma po prostu dokładamy. Sznur jest mocny i dobrze reaguje na kontakt z wodą. Bojką jest pęcherz moczowy wieprza. To tyle.

Panie! Co tam masz w koszyku?

Write a comment

You must be logged in to write a comment. If you're not a registered member, please sign up.

February 2014
M T W T F S S
January 2014March 2014
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28