Skip navigation.

exploreopera

| Help

Sign up | Help

Blur's page

Just because

Posts tagged with "telefon"

SyncML

, , ,

Synchronizacja PIM
Zgodnie ze złożoną wcześniej obietnicą, prezentuję dzisiaj krótki tekst o technologii SyncML oraz przykład jej zastosowania w praktyce. Omówię to na dobrym przykładzie jakim są moje zabawki. Otóż mieszkam w dwóch miejscach „na raz”, wszędzie zabierając laptopa. Od niedawna posiadam także PocketPC, zachowując równocześnie telefon oraz 2 równorzędne konta pocztowe.
Każdy z moich komputerów dodatkowo wyposażony został w przynajmniej (!) dwa systemy operacyjne. Obowiązkowo Linux oraz Windows. Przy takiej ilości pulpitów i informacji pojawia się dość naturalne pytanie – jak pogodzić te maszyny i systemy? Czy żeby wysłać maila do Flaka muszę pamiętać jego adres? Albo kopiować kontakt we wszystkie te miejsca?
Rozwiązania są przynajmniej dwa:
  • Przechowywać książkę adresową na serwerze LDAP,
  • Używać SyncML do synchronizacji kontaktów między programami.

Pierwsze, mimo iż wygodne ma poważną wadę: Wymaga ciągłego dostępu do Sieci. Drugie pozwala synchronizować dane „na żądanie”, więc w razie braku Sieci – grzecznie zaczeka na dostęp.
SyncML jest popularną technologią, z zamiłowaniem implementowaną w biznesowych (choć nie tylko) telefonach komórkowych. Dosyć, że znajdziemy ją w SonyEricssonach, Nokiach, czy Samsungach.

Co to jest SyncML ?
SyncML to skrót od Synchronization Markup Language, jest technologią opracowaną na potrzeby synchronizacji danych adresowych i terminarzy (PIM) w biznesie. Biznesman idąc na spotkanie nie zawsze zabierze ze sobą laptopa, telefon jednak ma przy sobie obowiązkowo. Więc dlaczego jego telefon nie miałby pobrać informacji o zadaniach, kontaktach i terminach z laptopa, a potem, o właściwej porze pokazać przypomnienie?
Tak to właśnie pokrótce działa. SyncML jest protokołem komunikacyjnym dającym możliwość synchronizacji danych PIM takich jak: książka adresowa, kalendarz, lista notatek oraz zadań. Jest na tyle prosty w obsłudze i implementacji, iż większość obecnych na rynku urządzeń mobilnych jest z nim bardziej (lub mniej) zgodna.

Darmowe implementacje
W sieci istnieją już darmowe (na szczęście) serwisy pozwalające synchronizować swoje kontakty. Ciekawie zapowiada się ZYB (http://www.zyb.com) jako serwis społecznościowy oferujący synchronizację, ale moją uwagę przyciągnął open source-owy Funambol (http://www.funambol.com). Jego przewaga nad Zyb-em jest oczywista: do darmowego serwera społeczność oraz autorzy dostarczają całe tony wtyczek i rozszerzeń pozwalających na używanie SyncML w programach, które jego obsługi nie mają. Ważnym (dla mnie) czynnikiem jest także wtyczka dla Windows Mobile, której Zyb (jeszcze?) nie ma.
Funambol oferuje ponadto wtyczkę synchronizacji kontaktów z Gmail-em, wtyczkę do synchronizacji (pełnej) dla thunderbirda. Istnieją także inne konektory, pozwalające na „podłączenie” usługi do serwerów MS Exhange oraz innych, bardziej zaawansowanych rozwiązań biznesowych.
Jakie są z tego korzyści?

Jak to ugryźć?
Dzięki wielu konektorom możliwe jest przenoszenie danych adresowych pomiędzy Gmailem, thunderbirdem, thunderbirdem na Linuksie oraz moją osobistą książką w telefonie. Wszystko co jest potrzebne, to serwer Funambol (Dobrym przykładem jest otwarty http://my.funambol.com), oraz zestaw konektorów do pobrania z oficjalnej strony programu.

Przykład działania
Przykład z życia wzięty: mam w starym telefonie (SE K750i) ponad 200 wpisów adresowych, zawierających nie tylko numery telefonów, ale także zdjęcia, daty urodzenia i adresy, słowem: wszelkie dane zebrane przez dwa lata używania.
Niedawno kupiłem nowy telefon (pocketa) i pojawiła się potrzeba, by te kontakty przenieść. Nie ma problemu? Otóż nie byłoby gdybym posiadał Windowsa z MS Outlookiem, bo przez niego synchronizuje windowsowy ActiveSync. Outlook jest elementem drogiego pakietu Office, a tego nie posiadam. Co robić?
Mój Sony Ericsson ma opcję przesłania kontaktów (wszystkich!) w jednej dużej wizytówce przez Bluetooth. Niestety, pocket nie potrafił przyjąć tego transferu. Wydawało mi się że mogę jedynie poświęcić pół dnia na przesyłanie kontaktów po jednym. Na szczęście K750i od dawna używał SyncML-a do robienia „backupu” moich danych (dane PIM przechowywane są przecież na serwerze, więc w razie utraty urządzenia mógłbym je ściągnąć).
Teraz wystarczyło znaleźć klienta SyncML dla Windows Mobile. Niestety! Wszędzie gdzie jest windows jest komercha i każdy program (dużo ich nie ma) jest płatny. Wtedy trafiłem na Funambol. Wtyczka do WM6 zainstalowała się bez problemu (niestety, nie oferuje ręcznego ustawienia nazw „katalogów” na serwerze, więc z ZYB-em, którego używałem nie współpracowała).
Skonfigurowałem zatem K750i pod Funambola i po 3 minutach miałem wszystkie wpisy w Pockecie. Ale chwila! Przecież na stronie downloadu była wtyczka dla Thunderbirda!... :devil:
Tym oto sposobem mam jedną listę kontaktów, zawsze i wszędzie. Jeśli wprowadzę jakąkolwiek zmianę, np. w pockecie, to przy następnej synchronizacji (połączeniu z ActiveSync) zostanie ona wprowadzona na serwerze.
Stamtąd Thunderbirdy (niezależnie od komputera i systemu) sobie ją ściągną. Rozwiązanie niesamowicie praktyczne, a jakie wygodne!
Jeżeli nie ufasz serwisowi my.funambol, nie ma problemu! Pobierz i zainstaluj serwer na Windows lub Linuksie, ciesz się synchronizacją i wygodą użytkowania na wysokim poziomie po cenie Wolnego Oprogramowania. Całkowicie za darmo! :smile:

Linki:
http://pl.wikipedia.org/wiki/SyncML
http://www.funambol.com/
http://zyb.com/lang/en/
http://my.funambol.com

Nowe możliwości

, , ,

Jakiś czas temu chwaliłem się nowym telefonem. K750i wiernie służył mi przez te (prawie) dwa lata i prawdopodobnie gdyby nie moje uwielbienie do gadżetów - służyłby nadal.

Od dawna marzyłem o zakupie PDA, a coraz silniejsze oznaki zużycia mego ukochanego K750i tylko pomogły mi podjąć decyzję. Zatem od piątku jestem szczęśliwym posiadaczem Asusa P750 :yes:

Urządzenie zaliczane jest do klasy PDA, posiada dotykowy ekran 2,6" (320x240 z możliwością odblokowania VGA), 520MHz procesor oraz 64MB pamieci RAM. Pracuje pod kontrolą systemu Windows Mobile 6 (Asus! Czekamy na 6.1!), oferując chyba wszelkie znane obecnie formy szybkiej łączności bezprzewodowej.

Zabaweczka ma moduł Wifi B/G, Bluetooth EDR 2.0 oraz modem HSDPA 3Mbit/s. Do tego Asus zadbał o 3 megapikselowy aparat z autofocusem oraz wbudowany odbiornik GPS Sirf Star III, który z nim współpracuje (taguje zdjęcia nanosząc lokalizację GPS :D). Ponieważ to urządzenie 3.5G nie zabrakło także kamerki do wideorozmów (ale nie mam zielonego pojęcia jakie ma parametry :wink:) oraz sporego storage (256MB pamięci ROM, ~156MB po twardym resecie). Do pełni szczęścia w zestawie zabrakło tylko (choćby 128MB) karty microSD, którą będę musiał jeszcze dokupić.

Jak już napisałem - całość pracuje pod kontrolą Windows Mobile, więc oczywiście mocno irytuje - w dwa dni telefon wysuszył mi konto prepaid, ciągle łącząc się z Internetem (pozostanie zagadką po co i dlaczego :/) oraz nadal nie pozwala wysyłać SMSów, niemniej - pomijając te dwa mankamenty (SMSy to poważna wada, ale zakładam, że wymiana karty SIM / aktualizacja oprogramowania rozwiążą sprawę), wart jest swojej ceny.

Kiedyś zbiorę się na opisanie dalszych przygód po przesiadce z GSM na PDA, obiecuję też opisać po krótce SyncML na przykładzie otwartego Funambola. Dzisiaj jednak polecam tylko recenzję mojej nowej zabaweczki do poduchy :wink:

Edit: RTFM ciągle się sprawdza. SMSy naturalnie dają się wysłać bez większych przeszkód, a po twardym resecie i T9 nabrał ogłady. Z kolei po wyłączaniu automatycznej aktualizacji GPS Catchera system rzadziej łączy się z Internetem (ale i tak wywaliłem ustawienia GPRS :wink:, więc powolutku przyzwyczajamy się do siebie. Nie mogę się już doczekać zakupu karty pamięci :wink:

SonyEricsson a Linux

,

Wstęp
SonyEricsson jak większość producentów drogich zabawek uważa że przygotowanie sterowników do dwóch czy trzech wersji Windows sprawi, że firmę pokochają wszyscy użytkownicy... Świat Programisty ma zadowolić programistów, zaspokajając ich żądzę wiedzy i w efekcie zadowalając wszystkich... Wszystkich? Nie... jest taka mała osada na północy geograficznej mapy świata komputerów, gdzie walkę o godny byt toczą jeszcze użytkownicy Linuksa.

Osoby posiadające komputery z zainstalowanym jego wysokością Windows-em mogą w pełni wykorzystać możliwości swoich urządzeń. Oprogramowanie do połączenia komputera z telefonem, synchronizacji kontaktów i kalendarza z Outlookiem czy w końcu program automatycznej aktualizacji firmware-u tylko czekają aby je uruchomić. Jeśli nie chcemy używać ciężkich programów SE, możemy skorzystać z darmowych programów zastępczych jak MobilEdit czy float's Mobile Agent.


SonyEricsson nie spoczywa na laurach, przygotowując coraz to nowsze edycje swoich programów. Możemy ściągać najnowsze wersje Themes Creatora, Bluetooth Remote Control, DRM Packagera czy w końcu SDK dla Javy i Symbiana oraz dokumentacji technicznej. Szkoda tylko że większość aktualizacji opiera się wyłącznie na dodawaniu nowych modeli telefonów, a nie np. dodaniu możliwości wywołania kodów klawiszy multimedialnych w Bluetooth Remote Control...

Inną bajką jest sprawa sterowników... zadziwiające, że istnieją uniwersalne (SE nie podaje dedykowanego OS :devil:) sterowniki do kabla USB K750i... Ich uniwersalizm dotyczy wszystkich wersji językowych windows XP z service packami. Próba instalacji oprogramowania kabla na windows x64 kończy się fiaskiem, na win98 również...

Linuks - pierwsze starcie
Nieco zrażony tym faktem (a właściwie mocno podenerwowany) postanowiłem odpalić slackware-a... Doświadczenie podpowiada że skoro winda nie potrafi - linuch poradzi sobie śpiewająco...
Dodam, że nie spodziewałem się pełnego wsparcia dla mojego telefonu przy połączeniu USB.
Miałem rację. Po podłączeniu Pingwinek od razu rozpoznał telefon oraz potraktował go jako czytnik kart MemoryStick. Klient HAL w KDE pokazał nawet odpowiednią ikonkę :wink:

Operacje odczytu-zapisu przebiegają prawidłowo oraz (co najważniejsze) całkiem szybko. Telefon nie protestował, grzecznie zajmując się ładowaniem baterii.

Ponieważ wiem, że przez kabel USB możliwe są też inne operacje (jak połączenie portu szeregowego i aktualizacja firmware) zacząłem sprawdzać logi, czy na pewno "czytnik MemoryStick" to jedyne urządzenie USB do którego przyznaje się telefon. Oczywiście telefon zeznał od razu, że posiada więcej możliwości niż czytnik MS :-) Na liście znalazły się jeszcze dwa urządzenia, za obsługę których zabrał się sterownik cdc-acm (modem USB).
turion kernel: usb 3-3: new full speed USB device using ohci_hcd and address 4
turion kernel: usb 3-3: configuration #1 chosen from 1 choice
turion kernel: cdc_acm 3-3:1.1: ttyACM0: USB ACM device
turion kernel: cdc_acm 3-3:1.3: ttyACM1: USB ACM device
turion kernel: scsi1 : SCSI emulation for USB Mass Storage devices
turion kernel: scsi 1:0:0:0: Direct-Access     Sony Eri Memory Stick     0000 PQ: 0 ANSI: 0
turion kernel: SCSI device sda: 124416 512-byte hdwr sectors (64 MB)
turion kernel: sda: Write Protect is off
turion kernel: SCSI device sda: 124416 512-byte hdwr sectors (64 MB)
turion kernel: sda: Write Protect is off
turion kernel:  sda: sda1
turion kernel: sd 1:0:0:0: Attached scsi removable disk sda


Nie udało mi się jeszcze odszyfrować, dlaczego są aż dwa urządzenia cdc-acm, wiem jedynie że przedstawiły się jako SonyEricsson WMC Modem oraz SonyEricsson WMC Modem bulk data. Dodatkowo telefon podłącza WMC OBEX Interface, WMC OBEX Interface bulk data oraz WMC Device Management.
Bawiłem się przez chwilę modemem (ale kppp nie potrafił otworzyć żadnego z portów :/), a następnie przeszedłem do bardziej przyziemnych spraw - Bluetooth.

BlueZ a K750i
Nauczony doświadczeniem z modelem K700i nie zakładałem żadnych problemów z pracą bluetooth w relacji telefon<>komputer. Wiem, że od portów COM przez OBEX aż po profile HID wszystko działa jak należy. Parowanie nie przyniosło nieoczekiwanych rezultatów, przeglądarka usług KDE również nie zaskoczyła niczym nowym.
Połączenia przebiegają stabilnie, choć prędkość transferu plików z karty do komputera... skłania do korzystania z kabla lub czytnika kart.

Oprogramowanie
Jak zawsze, z tym jest krucho pod linuksem. Najważniejsza funkcjonalność telefonu - telefon - działa jednak niezależnie od systemu operacyjnego komputera :wink:
Czytnik kart pamięci działa "samoistnie", bez problemów. Kłopoty może sprawiać jednak synchronizacja telefonu z komputerem jeśli nie chcemy wykorzystywać interfejsu Bluetooth. Poniżej postaram się zestawić jak wybrane programy radzą sobie z obsługą telefonu:

MyltiSync - nie testowano
hcid - HID - działa
KDE Bluetooth - działa
Transfer plików (+hal) - działa

Nie będę testował aplikacji, czy skryptów pisanych specjalnie dla K750i jak kblueremote czy pilota dla Amarok-a :wink: One z założenia działają, i tak naprawdę nie ma tam czego testować :-)

Na koniec
O ile w zestawie z telefonem otrzymujemy wszystko, czego możemy potrzebować do wygodnego użytkowania aparatu, o tyle producent nie traktuje kwestii oprogramowania zbyt poważnie. Sterowniki do najpopularniejszej windy otrzymujemy wraz z telefonem, jednak o wersji x64 czy windowsach nie-NT możemy zapomnieć. Nie wiem jak radzą sobie użytkownicy Mac-ów, ale linuksowcy mają odrobinę utrudnione życie.
Musimy sami postarać się i umiejętnie skonfigurować system tak, aby możliwe było korzystanie z np. kadu i telefonu jako modemu GPRS, czy telefonu jako pilota zdalnego sterowania. Korzystania z amaroka, czy integracja telefonu z KDE nie zostawiają wiele do życzenia i nie ukrywam dużej satysfakcji z tego typu rozwiązania. Jednak martwi mnie podejście SE do kwestii Linuksa jako systemu operacyjnego - minęło już kilka lat, a developerzy SE nadal pozostawili nas samych.. Oprogramowanie do aktualizacji telefonu wykorzystuje Javę oraz Flash-a, a mimo to nie ma jego wersji na nie-windows-32-bity... Pozostaje mieć nadzieję, że w tej kwestii wraz z wejściem telefonów UIQ3 coś się zmieni :-)


linki:
Świat Programisty SE
float's Mobile Agent
http://tuxmobil.org/phones_survey_ericsson.html
http://stefans.datenbruch.de/k750i/
http://openobex.triq.net/obexftp/k750i