Vista - ale po co?
Friday, 9. February 2007, 15:25:52
Całkiem niedawno miała miejsce premiera nowego dziecka Microsoftu – Windows Vista. Firma chciała wypuścić na rynek produkt, który wywołałby zachwyt radości powtarzając spektakularny sukces Windows 95.Wielkiego „wow!” jednak nie było? Dlaczego? Moim zdaniem MS spóźnił się o jakieś 7 lat z premierą systemu wykorzystującego akceleratory 3D kart graficznych do rysowania pulpitu. Większość efektów specjalnych nowego systemu wcale nie jest nowa dla użytkowników Linuksa czy Mac OS.
Co nowego?
Główną zmianą Visty jest całkowicie nowy silnik graficzny – Aero, który nadaje systemowi całkiem przyjemny wygląd – przezroczyste okienka, cieniowanie, możliwość przełączania okien w widoku 3d... Poważne zmiany nastąpiły także w jądrze systemu – sterowniki systemowe nie mają już prawa dostępu do niego, pracując w trybie aplikacji. Ma to zapobiec pojawianiu się niebieskiego ekranu i zatrzymywaniu pracy systemu. Zaawansowany system pamięci podręcznej, wczytujący najczęściej wywoływane pliki z wyprzedzeniem, czy możliwość rozszerzania pamięci aplikacji o urządzenia USB flash... To tylko niektóre z nich... system ładuje się szybciej, wygląda ładniej – same zalety
Dlaczego Vista jest be?
Silnik Aero i system cache mają swoje potrzeby. Trójwymiarowe efekty pulpitu wymagają nowoczesnej karty graficznej z shaderami w wersji 2.0, co najczęściej oznacza zakup nowej karty za minimum 500zł. Vista ma również niemałe zapotrzebowanie na pamięć operacyjną. Testy (nie moje, ja testowałem tylko pierwszą betę) wykazały, że do zachowania szybkości działania Windows XP Vista wymaga minimum 1,5GB (1500MB) pamięci RAM, najlepiej DDR2.
Poza zapalonymi graczami i grafikami komputerowymi chyba nikt nie ma jeszcze takiej ilości pamięci. Standardem ciągle jest 512MB, 768MB to już pamięć 'rozszerzona', a 1GB to na dzień dzisiejszy bardzo dużo (w skali komputerów domowych).
Fakt, że dzisiaj w supermarketach stoją zestawy przygotowane na potwora-Vistę, mające karty graficzne współpracujące z DirectX 9.0c, oraz 1-1,5GB pamięci. Ale kto przy zdrowych zmysłach kupi nowy komputer za (minimum!) 2000zł tylko po to żeby zobaczyć Aero w akcji?
Sama licencja na nowy system nie jest dużo droższa od licencji Windows XP. Jednak jest droższa – jeśli ktoś już kupił (nadal uważam że 380zł za płytkę i kod to kpina) starszą wersję Windows, raczej nieprędko wyda kolejne 400zł na kolejną płytkę... zwłaszcza że te 400zł poniosą jakieś 600-800zł kolejnych kosztów rozbudowy komputera.
Ale jeśli już na komputerze jest zainstalowane najnowsze dziecko Microsoftu (program beta, MSDNAA, czy... zakup), często czekają nas kolejne problemy – brak odpowiednich sterowników (Vista 64-bity), czy niedziałające sterowniki Windows XP (Vista 32-bity), ew. brak odpowiedniego podpisu sterownika (problem SpeedFana)... Spora część programów nie działa w nowej wersji systemu i musi być zaktualizowana – dotyczy(ło?) to nawet popularnego Winampa. Dzisiaj (tj. 9 lutego 2007) komunikator AQQ doczekał się pierwszej wersji beta pracującej pod Vistą, znane są problemy z działaniem Gadu-Gadu i innych popularnych aplikacji „old” Windows. Nadmienić warto, że nie wszystkie programy komercyjne działają, a umowa licencyjna nie zawsze przewiduje aktualizację – tak więc przesiadka na nowy system znowu ciągnie za sobą koszty!
Osobiście nie uważam, żeby warto było inwestować dzisiaj w Vistę, nawet jeśli byłaby ona dodatkiem do kupowanego właśnie komputera. Sterowniki sprzętu jeśli są – są niedopracowane, platforma ma wymagania systemowe na poziomie nowoczesnych gier 3D typu Doom3, a nie systemu operacyjnego, poza tym... Aero nie wnosi tak naprawdę niczego nowego.
Aero – nic nowego?
Nic. No dobrze... zgodzę się że dotychczas Windowsy nie używały akceleracji do rysowania po ekranie, przezroczystość i cienie były... ale takie sobie, a efekty specjalne wymagały instalacji dodatkowych programów. Ale... dla użytkowników Linuksa i Mac OS to co dzieje się na ekranie nowego Windowsa to żadna rewelacja. Animacje Aero przypominają te z Mac OS, przezroczystość okienek i akceleracja były dostępne już od dawna na platformie X Server (najpopularniejszy silnik graficzny Linuksa). Użytkownicy tych systemów z politowaniem patrzą na wymagania sprzętowe nowej Visty i czasami wręcz wyśmiewają zapaleńców planujących zakup nowego komputera tylko dla nowego Aero. Uważam że mają dobre powody. Mac OS – jest systemem zoptymalizowanym dla komputerów Macintosh – właściwie prędkość jego działania przypomina używanie konsoli do gier – system ma stałe osiągi – i raczej nie schodzi poniżej pewnej (wysokiej) normy.
Użytkownicy Linuksa mają technologie XGL, czy AIGLX wraz z menadżerami jak Compiz czy Beryl, które przekształcają pulpit w prawdziwy 3-wymiarowy. Zgadzam się – pulpit 3D również ma wymagania sprzętowe. Wymaga karty graficznej w rozsądnym wieku (moja 5-letnia karta spisuje się wyśmienicie w rozdzielczości 1024x768) z DRI oraz sterownikami udostępniającymi OpenGL. System graficzny Linuksa (a właściwie używane środowisko, np. KDE) ma też „spore” wymagania odnośnie pamięci operacyjnej – 256MB to minimum do pracy. Zgodzę się że Compiz czy siostrzany Beryl nie mają 7 lat tak jak napisałem wcześniej, ale moim zdaniem tyle czasu MS spóźnił się jeśli chciał wywołać zachwyt grafiką nowego systemu. Efekty, które można uzyskać z pulpitem Linuksa zapierają dech w piersiach – i nie myślę tutaj o efektach 3D! Zapraszam do obejrzenia kilku screenów pulpitów Linuksowców: http://linux.pl/?id=foto&kategoria=1 na dowód
Podsumowanie
Tak, wiem – jestem fanem Linuksa i ten tekst nie jest obiektywny
Ale tak naprawdę... Windows Vista jest nikomu niepotrzebny. Jego zadaniem jest wywołanie ruchu w branży IT generującego kolejne 100 miliardów USD zysków – nic więcej. Dodanie DRM do systemu utrudni życie słuchającym mp3-ek, kosmiczne wymagania sprzętowe nie robią niczego godnego uwagi – poza czyszczeniem portfela na aktualizację sprzętu...
Polecam pozostanie przy Windows XP dla użytkowników, obawiających się zmian systemu (na Linuksa), lub przejście na jedną z dystrybucji Linuksa. Dla początkujących godne polecenia są openSUSE, Fedora Core oraz Mandriva. Systemy bogate w oprogramowanie, szybkie i DARMOWE.
Osobom szukającym zmian i wodotrysków pulpitu polecam obejrzenie filmu z prezentacji technologii XGL (link poniżej) – dodam że wszystko działa pięknie i szybko (grubo ponad 30fps) na moim „wiekowym” sprzęcie – Athlon 2600+, GeForce4 4200Ti i 512MB pamięci... Vista (beta1) startowała na tej konfiguracji ponad 3 minuty.
Linki:
http://www.microsoft.com/vista - Strona domowa Windows Vista
http://linux.pl/?id=foto&kategoria=1 – Galeria pulpitów Linuksa
http://www.youtube.com/watch?v=-CgqWlX_GsI – Prezentacja technologii XGL
http://www.youtube.com/watch?v=i0ZtcxHUSDQ – XGL i Beryl
http://www.opensuse.org – Strona domowa OpenSUSE
http://suse.ehelp.pl/ - Polski serwis OpenSUSE
http://www.fedora.pl– Strona domowa Fedora Core
http://www.mandriva.pl – Strona polskiej wersji Mandriva Linux