Skip navigation.

Jacko - zza okna pisane...

Hominis est errare, insipientis in errore perseverare.

Don't worry, be happy...

Doszedłem dziś do wniosku, że nie ma potrzeby się zamartwiać różnymi złymi rzeczami, które nas codziennie spotykają. To znaczy trzeba się martwić, ale nie w takim stopniu, żeby popadać w jakąś bliżej nieokreśloną paranoję zmartwień i żeby to nam spędzało sen z powiek (czy jakoś tak to się mówi...). Co z tego, że mam (tzn. miałem)) wysoką gorączkę? Po to idę do lekarza, żeby zbadał, coś przepisał i żeby wszystko do normy wróciło. Od tego on jest przecież (od tego jest on... :D ). Po co się martwić, że na dworze jest chlapa i że spodnie się na dole brudne robią? (nie wspomnę już o butach...) Przecież nie dzieje się to pierwszy i nie ostatni raz. I tak dalej i tak dalej... Ludzie, którzy mają zbyt wiele zmartwień, nie żyją długo...

Trzeba raczej szukać w tych sprawach dobrych stron (chociaż akurat w tych dwóch wymienionych przeze mnie przypadkach trudno coś pozytywnego znaleźć...). Myślę, że w takich przypadkach trzeba powiedzieć sobie "No cóż - trudno - stało się. Jutro będzie lepiej" (czy jakoś tak...).

I tym optymistycznym akcentem kończę te moje dzisiejsze wywody...

Aha. Powiedzcie mi, kogo Wam przypomina ta gęba, co ją tu umieściłem? Pół dnia się zastanawiam, do kogo "to coś" jest podobne? Pierwsze, co mi do głowy przychodzi, to albo minister Gosiewski albo poseł Kalisz. Jakie są Wasze typy?

Znów u lekarza...Rowerowo...

Comments

Grash 28. February 2007, 21:34

Wypisz wymaluj, Kalisz! chociaż po głowie jeszcze mi chodzi nie tyle nazwisko, do rzeźby symbolizującej podmuch wiatru na placu św Piotra. Takie luźne skojarzenie...
Wszystkiego optymistycznego :smile:

Jacko 28. February 2007, 21:44

Hehe. Można i tak. Jeszcze mi do głowy przyszedł Krzysztof Kowalewski. Aktor - jakby ktoś ewentualnie nie wiedział... :wink:

A tak w ogóle, to witam Cię Grashka

Anonymous 28. February 2007, 21:59

Tangens writes:

Józef Oleksy i Urban bez uszu.

Jacko 28. February 2007, 22:06

Jeszcze poseł Witaszek może być...

Anonymous 1. March 2007, 01:06

Portuska writes:

Najbardziej to Kalisz!

Może być też Wojciech Mann.

I z tym mi się kojarzy, chociaż nie wyglądają tak samo.
http://galeria.mojeosiedle.pl/album_page.php?pic_id=1800&mode=next
uff, ale się naszukałam, żeby znaleźć; lubię tego "stworka", sympatyczny bardzo.

Anonymous 1. March 2007, 06:41

ewka writes:

No co Wy? To przecież "Szrek".

Anonymous 1. March 2007, 15:54

Tangens writes:

Pan Kalisz, a my do Kutna. (Z jakiego programu to jest cytat?)

A co do linku Portuski to widzę jakieś bardzo nieduże podobieństwo. Ale skoro Portuska widzi większe, to dodam jeszcze jeden typ: Rozbójnik Rumcajs.

Anonymous 1. March 2007, 21:40

dittka writes:

Kalisz! Kalisz!! Kalisz!!!

Jacko 1. March 2007, 21:57

No niech Wam będzie, że Kalisz. Zresztą, porównajcie sami: http://img109.imageshack.us/img109/1521/ryszardkalisz2wp1.jpg

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies