Don't worry, be happy...
Wednesday, 28. February 2007, 21:29:09
Doszedłem dziś do wniosku, że nie ma potrzeby się zamartwiać różnymi złymi rzeczami, które nas codziennie spotykają. To znaczy trzeba się martwić, ale nie w takim stopniu, żeby popadać w jakąś bliżej nieokreśloną paranoję zmartwień i żeby to nam spędzało sen z powiek (czy jakoś tak to się mówi...). Co z tego, że mam (tzn. miałem)) wysoką gorączkę? Po to idę do lekarza, żeby zbadał, coś przepisał i żeby wszystko do normy wróciło. Od tego on jest przecież (od tego jest on... Trzeba raczej szukać w tych sprawach dobrych stron (chociaż akurat w tych dwóch wymienionych przeze mnie przypadkach trudno coś pozytywnego znaleźć...). Myślę, że w takich przypadkach trzeba powiedzieć sobie "No cóż - trudno - stało się. Jutro będzie lepiej" (czy jakoś tak...).
I tym optymistycznym akcentem kończę te moje dzisiejsze wywody...
Aha. Powiedzcie mi, kogo Wam przypomina ta gęba, co ją tu umieściłem? Pół dnia się zastanawiam, do kogo "to coś" jest podobne? Pierwsze, co mi do głowy przychodzi, to albo minister Gosiewski albo poseł Kalisz. Jakie są Wasze typy?


Grash # 28. February 2007, 21:34
Wszystkiego optymistycznego
Jacko # 28. February 2007, 21:44
A tak w ogóle, to witam Cię Grashka
Anonymous # 28. February 2007, 21:59
Józef Oleksy i Urban bez uszu.
Jacko # 28. February 2007, 22:06
Anonymous # 1. March 2007, 01:06
Najbardziej to Kalisz!
Może być też Wojciech Mann.
I z tym mi się kojarzy, chociaż nie wyglądają tak samo.
http://galeria.mojeosiedle.pl/album_page.php?pic_id=1800&mode=next
uff, ale się naszukałam, żeby znaleźć; lubię tego "stworka", sympatyczny bardzo.
Anonymous # 1. March 2007, 06:41
No co Wy? To przecież "Szrek".
Anonymous # 1. March 2007, 15:54
Pan Kalisz, a my do Kutna. (Z jakiego programu to jest cytat?)
A co do linku Portuski to widzę jakieś bardzo nieduże podobieństwo. Ale skoro Portuska widzi większe, to dodam jeszcze jeden typ: Rozbójnik Rumcajs.
Anonymous # 1. March 2007, 21:40
Kalisz! Kalisz!! Kalisz!!!
Jacko # 1. March 2007, 21:57