Skip navigation.

Jacko - zza okna pisane...

Hominis est errare, insipientis in errore perseverare.

Nie lubie, nie lubie...

Takiej pogody, jak dziś nie lubię. No bo niby co jest fajnego w takiej pogodzie? Niby termometr pokazuje, że jest około 10oC, ale jakoś tak ogólnie zimno jest. Niby nie ma jakiejś wielkiej ulewy, ale jakiś taki prawie niewidoczny deszcz pada prosto w twarz. Niby nie ma jakiegoś porywistego wiatru, tylko raczej delikatnie wieje. Ale w wyniku połączenia tego wiaterku z deszczykiem i taką temperaturą, daje dość nieprzyjemną mieszankę. W taką pogodę, to tylko w domu siedzieć (najlepiej przy jakimś piffku :wink:). Ale niestety, jak co wieczór trzeba było z psem na spacer pójść (że też się jeszcze nie nauczył sam ze sobą wychodzić... :wink:). Więc poszedłem. Nie łaziłem z nim zbyt długo. Zrobił, co trzeba i wróciliśmy. Chciałem na Szymona zdążyć. I zdążyłem.

A propos telewizji (a raczej filmów) - w sobotę oglądałem dość dobry film. "Skazany na bluesa", czyli historię życia Ryśka Riedla - wokalisty Dżemu. Dość długo się zbierałem, żeby go obejrzeć i w końcu się udało. Powiem szczerze, że zrobił on (ten film) na mnie bardzo dobre wrażenie. Jestem pełen uznania dla Tomka Kota, odtwórcy głównej roli. Moim zdaniem zagrał wyśmienicie. A scena, w której członkowie zespołu przyprowadzają swojego, zupełnie naćpanego wokalistę na przesłuchanie w sprawie kontraktu (jakieś 2/3 filmu) a Rysiek po podniesieniu kurtyny zbiera się w sobie i ostatkiem sił zaczyna śpiewać "List do M." ("Samotność, to taka straszna trwoga..."), to po prostu arcymistrzostwo. Choćby dla tej sceny warto ten film obejrzeć. Polecam.

No i to tyle na dzisiaj. Nie wiem, kiedy coś nowego napiszę. Mam teraz dość napięty plan. I to już tak do końca października. Mam nadzieję, że jakoś to wytrzymam.

Dzień blogera...Gdynia - MotoShow na Skwerze

Comments

Anonymous 11. September 2007, 06:16

Ewka writes:

"Kap, kap płyną łzy... w łez kałurzach ja i ty..."
A ja lubię deszcz, nawet taki niezbyt apetyczny jak teraz...Deszcz sprawia, ze ludzie chowają się pod parasolem. Z ich twarzy znika gniew, a na ich miejscu pojawia sie zatroskanie...

Anonymous 11. September 2007, 06:18

Ewka writes:

Proszę nie poprawiać pisowni "kałurza", to jest napisane celowo!!!!1

msjacko 11. September 2007, 17:37

No dobra, nie poprawię. Ale pod jednym warunkiem - powiedz mi, co to jest "kałurza". :wink:

Anonymous 11. September 2007, 18:33

ewka writes:

kałurza, w przeciwieństwie do kałuży to jest coś mokrego, lepkiego i bardzo przyjemnego.....
więcej nie powiem, nawet na torturach

msjacko 11. September 2007, 19:47

Mokre, lepkie i bardzo przyjemne...? Hmm, może już nie będę pytał... :wink:

Anonymous 12. September 2007, 06:12

Ewka writes:

Kto pyta, nie błądzi...
A w zwiazku z kałużą - gdzieś Ty takie piękne bajorko znalazł? (zał. fotka)... Strasznie ten NP musi być rozkopany, skoro Ty takie kałuże na spacerku spotykasz? A może już u Was Stadion zaczynają budować po cichutku, żeby inne miasta nie wyprzedziły?

msjacko 13. September 2007, 05:30

To w końcu "kałurza", czy "kałuża"? :wink:

Anonymous 13. September 2007, 05:35

ewka writes:

hehehe

Anonymous 13. September 2007, 21:55

Henio writes:

Ta kałurza czy kał'''''uża to po pieskach.

Anonymous 15. September 2007, 12:13

SokoL writes:

Kolega to nawet w autobusach ludzi nie poznaje :)

msjacko 15. September 2007, 12:35

A to Wy byliście... Sorry, ale zmęczony byłem. Pozdrawiam.

How to use Quote function:

  1. Select some text
  2. Click on the Quote link

Write a comment

Comment
(BBcode and HTML is turned off for anonymous user comments.)

If you can't read the words, press the small reload icon.


Smilies