Proszę ja Was...
Friday, 12. October 2007, 21:02:41
Moim zdaniem bezapelacyjnie wygrał lider PO. Według Onet.pl było 82% dla Tuska i 15% dla Kaczyńskiego. Ale to nie o to chodzi, bo na sondażach się nigdy nie opierałem (a szczególnie po wyborach w 2005 roku, gdy wyraźnie wskazywały na wygraną PO a w ostatniej chwili wygrał PiS...).
Tusk punktował Kaczyńskiego i był w tym naprawdę dobry. Od samego początku zadawał konkretne pytania (chociażby te o ceny podstawowych produktów - premier nie miał pojęcia, o czym mówi - podawał jakieś liczby z kosmosu, które w ogóle nie mają nic wspólnego z rzeczywistością). Nie będę tutaj streszczał przebiegu debaty (niech się tym zajmują ludzie do tego powołani), bo nie taka jest moja rola. Ja z punktu widzenia zwykłego zjadacza chleba oceniam, że zdecydowanie wygrał człowiek, który zna problemy zwykłych ludzi a nie ten, który patrzy na nas z góry (w sensie z Kancelarii Premiera) i wydaje mu się, że robi dla Polski dobrze.
Tak mi teraz przyszło do głowy, że prowadzenie polityki przez Jarosława przypomina mi trochę film "Marsjanie Atakują". Są tam takie sceny, gdy zielone ludki chodzą po mieście, zabijają po drodze większość Ziemian a jednocześnie z głośników maszyny tłumaczącej słychać słowa: "We come in peace! We come in peace! (Przybywamy w pokoju!)". Obecny rząd właśnie tak się zachowuje - niszczy nasz kochany kraj od środka, jednocześnie głosząc wszem i wobec, że "zmieniają Polskę na lepszą". Trochę też mi się to kojarzy z PRL-owską "propagandą sukcesu". Ale to tylko takie moje przemyślenie.
A teraz przejdę do meritum, czyli do "Proszę ja Was..." - Moi Drodzy! Niedługo wybory. Proszę ja Was, nie pozwólcie na kontynuowanie tego, co się teraz dzieje! Nie pozwólcie na to, by ludzie władzy mieli nas serdecznie gdzieś! Nie pozwólcie, by nasz kraj staczał się na dno z powodu jednego zakompleksionego (lub nawet dwóch) facecika, który pod pozorem naprawy, niszczy wszystko, co mu stanie na drodze. Nie pozwólcie! Idźcie na wybory! Wybierzcie normalnych ludzi! PROSZĘ JA WAS!!! I to tyle na dzisiaj.
Aha, jeszcze coś! Właśnie mi przyszło do głowy - Jakie są wg mnie podstawowe różnice między Donaldem Tuskiem a Jarosławem Kaczyńskim?
Donald Tusk chce Polskę uporządkować a Jarosław Kaczyński - podporządkować (sobie),
Donald Tusk chce rozmawiać z ludźmi a Jarosław Kaczyński - mówić do ludzi.
I tak dalej, i tak dalej...
A jutro meczyk Polski z Kazachstanem. POLSKAAAAA, BIAŁO-CZEEERWOOONIII !!!



Anonymous # 13. October 2007, 10:27
W trakcie tej debaty mi się przypomniałeś - niedawno przecież spotkałeś Tuska na ulicy - jak normalnego człowieka. Pogadał i nie rzucił tekstem "spieprzaj dziadu". Moim zdaniem, przewaga Tuska nad Kaczyńskimi jest jeszcze taka, że Tusk wychował się w rodzinie, która miała problemy i sam doszedł do tego co dziś ma, a Kaczyńscy (jak to wczoraj premier sam przyznał) pochodzili z lepszej dzielnicy, lepszego domu. Może dlatego on nie wie lie podrożał chleb przez ostatnie dwa lata?!
msjacko # 13. October 2007, 12:16
A jeszcze mi się przypomniało, co chciałem jako trzecie napisać o różnicach między nimi - Donald Tusk stara się ufać ludziom a Jarosław Kaczyński sprawdza ludzi za pomocą CBA.
fwkot # 15. October 2007, 07:21
Wynika z tego że większość oglądaczy tejże debaty miała złe spjrzenie na nią i nie widziała tego co premier chciał nam przedstawić.
A premiera trzeba słuchać i szanować.
Słuchaj Premiera swego bo masz tylko jednego he he.
msjacko # 15. October 2007, 16:55
Anonymous # 19. October 2007, 09:16
Panowie - prawda jest taka, ze polityka a właściwie w tym kontekscie - władza zeszmaci najbardziej przyzwoitego...
Nie ma CO SIĘ OSZUKIWAĆ..
Każdy z "waszych kochanych kandydatów" predzej czy później okaże się takim samym małym człowieczkiem jak jego poprzednicy....
Napisałabym "olać ich wszystkich", ale nie napiszę...
fwkot # 19. October 2007, 11:55
Ale czy mały może stać się jeszcze mniejszy ?
msjacko # 19. October 2007, 20:09
Anonymous # 20. October 2007, 17:15
czy będę mieć prawo do marudzenia czy też nie, to i tak nie zmieni nic...
a na wybory własnie pójdę,,,, mam wreszcie swego kandydata, ale chociażbyś pasy rwał, nie zdradzę
msjacko # 20. October 2007, 19:58