Pierwszy wpis i już narzekam...
Friday, 26. June 2009, 08:47:05
no tak .. jak w temacie.. blog z chęci wygadania się, może troche w celu utrwalenia śmiesznych / mniej smiesznych, sytuacji z pracy i życia prywtnego 
Pracuję sobie w firmie tele-informatycznej, i jednak po 4 latach, stwierdzam że ludzie potrafią być naprawde śmieszni (choć czasem ciśnie się na usta inne, mniej miłe słowo). Moim skromnym zdaniem praca - chciażby w HelpDesku - to bardzo niewdzięczny kawałek chleba
Ile razy mieliście tak: nie działa internet no to co.. wina firmy [dziady]
zadzwońmy do kogoś i opierniczmy z góry na dół pewnie nam włączą 
Glupia sytuacja z dzisiaj:
Serwis: "dzień dobry "
Klient: "Dlaczego nie informujecie o awariach!
S: "Proszę Pana, awarie z reguły nie są planowane. Aktualnie jesteśmy w trakcie usuwania usterki"
K: "Jesteście śmieszni, nie informujecie klientów! To niedopuszczalne!!!"
S: "Tak jak powiedziałem, usterka jest w trakcie roz...."
I w tym momencie usłyszałem błogi sygnał odkładanej słuchawki
Miły początek dnia oby tak dalej
[chyba robie się przez tą prace strasznie apatyczny i nieczuły.. ]
Pracuję sobie w firmie tele-informatycznej, i jednak po 4 latach, stwierdzam że ludzie potrafią być naprawde śmieszni (choć czasem ciśnie się na usta inne, mniej miłe słowo). Moim skromnym zdaniem praca - chciażby w HelpDesku - to bardzo niewdzięczny kawałek chleba
Ile razy mieliście tak: nie działa internet no to co.. wina firmy [dziady]
Glupia sytuacja z dzisiaj:
Serwis: "dzień dobry "
Klient: "Dlaczego nie informujecie o awariach!
S: "Proszę Pana, awarie z reguły nie są planowane. Aktualnie jesteśmy w trakcie usuwania usterki"
K: "Jesteście śmieszni, nie informujecie klientów! To niedopuszczalne!!!"
S: "Tak jak powiedziałem, usterka jest w trakcie roz...."
I w tym momencie usłyszałem błogi sygnał odkładanej słuchawki
Miły początek dnia oby tak dalej
[chyba robie się przez tą prace strasznie apatyczny i nieczuły.. ]



