Dyziowe - esy floresy

Czyli co spsocił pewien (nie)pospolity kot.

Subscribe to RSS feed

Życzymy Wesołych Świąt

Pan Kotek był chory i leżał w łóżeczku

A konkretnie na zielonych poduchach pod pasiastym polarkiem bigsmile

Stu procentowy księciunio king happy

Ma się ten szyk smile

Ostatnio koleżanka odnalazła pewną stronę, na której można sprawdzić swoje podobieństwo do wszelkich znanym gwiazd filmu mody i muzyki. Zachwycaliśmy się więc tłumnie swoim podobieństwem do sławnych ludzi mając przy tym dobra zabawę. Chodziłam po domu dumna ze swego podobieństwa do Halle Berry, Shakiry i Angeliny Jolie uśmiechają się do mojego męża nie ustępującego mi w swym podobieństwie do gwiazd i będącego „prawie” sobowtórem Johna Goldmana i Rusela Crowe.
Dyziowi tez się oberwało:

Zastanawiające jest tylko czemu w jego wachlarzu występują same osobistości płci przeciwnej…
Widac mamy bardzo kobiecego Kocurka smile


tu widac lepiej :
http://files.myopera.com/pozeracz/albums/335222/Dyzio.jpg

Pralka i portreciki

OK zacznę od tego że kupiliśmy nową pralkę... Niby nie byłoby w tym nic szczególnego, ludzie przecież kupują pralki. Jednak chodzi mi o nietypowe zainteresowanie Dyzia nowa pralką, stara raczej nie wzbudzała emocji. Natomiast nowa pralka owszem. Pozostawiona samotnie w łazience stała się obiektem wielkiej miłości zarówno od środka jak i od zewnątrz.
Dyź obwąchał ją ze wszystkich stron po czym chyba stwierdził że fajna jest, bo teraz nie przepuszcza okazji aby się na nią wdrapać. Do środka jednak ku wielkiemu niezadowoleniu kota nie pozwalamy mu włazić.


Tutaj chciałam pozdrowić Popioła i Sadzę, koty naszych znajomych , które traktowały pralkę jak kino. Dyź chyba jednak woli kreskówki na wielkim ekranie p

----------------------



W albumie na początku pojawiły sie tez nowe zdjęcia Dyzia smile
Zapraszamy


PS. Teraz nowe zdjecia zawsze bedą na poczatku albumu smile

Dyź szydełkowy smile

Zamówiony dawno temu wreszcie dotarł bigsmile
Dyź wykonany na szydełku przez Kasię ( http://br0mba.blox.pl/html/ ) na podstawie zdjęć naszego kota.
Teraz mogę zawsze wziąć go ze sobą smile

1) " nie bede sie przytulał" 2) Skończyło sie rekinowanie czyli Strasssny kieł 3) pozycji sennych ciąg dalszy

1) " nie bede sie przytulał"
2) Skończyło sie rekinowanie czyli Strasssny kieł
3) pozycji sennych ciąg dalszy

czyli kilka wpisów w jednym poście bigsmile
Za bardzo ostatnio zabiegana jestem bigsmile
Zdjęcia klikamy na bieżąco tylko nie ma jak i kiedy powklejać bigsmile

***************************************************************************

Read more...

Specjalnie dla Angeliki

Dyziek jest z nami od 12 sierpnia. Tak troche naciagajac to już miesiąc happy
Specjalnie dla Angeliki dzieki której mamy naszego "synusia" wklejam zdjęcie pokazujące jak maluszek szybko rośnie.



Na gornym zdjęciu jest Dyziek zaraz po przyjeździe do nas ( ważyl 0,95 kg), na dolnym sprzed 2 dni ( 1,5 kg dorastajacego kota) yes
Mamy teraz całkiem dużego chłopca love flirt heart bigsmile

Pokonalismy bakcyla bigsmile

Przez ostatnie dni Dyź chorowal nam bardzo awww .
W piatek w nocy wystraszyl nas nie lada. Mial 41 stopnim dreszcze i byl niekumaty. Szybko pojechalismy do weterynarza który postawil go na nogi w niecałą godzinę. Do Wczoraj jeździlismy codziennie na zaszczyki i wreszczie mozemy powiedziec: Dyziek jest zdrowy jester party wizard
Przez ostatnie dni Dyź wyglądał jak na zdjeciu ponizej i raczej " z nikim nie chcial rozmawiać" :


Najlepszym dowodem na jego zdrowie jest to jak łobuzuje i psoci bigsmile
W nocy budzi nas jeszcze kilka razy chyba kontrolnie albo sledzi w drodze do lazienki rolleyes
Rano robi nam pobudki pomiędzy 6:30 a 7 ( co jest wielką poprawą w stosunku do wczesniejszych zachcianek)
Domaga sie wtedy sniadanka pomiałkując i biegjąc w kółko pod nogami czasem kończy sie to wywrotka niecalkiem przytomnego jeszcze człowieka faint


Teraz kocuak z racji pogody raczej zakopuje sie w kocyk i spi w ciągu dnia, ale gdy było slonecznie wygrzewal się w plamach slońca wpadającego przez okna do mieszkania :



Jak on może takie pozycje przyjmowac bigsmile

Kinoman

Wczorajszy wieczor Dyź spedził w "kinie". Juz na samym początku zauwazyliśmy u niego fascynację ruchomymi obrazkami. Tym razem byla ona tak wielka ze nie mialo znaczenia czy na ekranie jest jeden Timon

czy tez cała banda Timonowatych.

Shrek także nie wywolal reakcji znudzenia.


Bo wyczerpującej projekcji Dyź ulozyl się do spania na swojej czerwonej podusi w (a jakze)biale pieski zzz


Nastepnego dnia odsypial jeszcze na kolejnej "psiej" podusi


A potem na wersalce ( sesja "niebieska" - zaczynalo się od różowej flirt )



Kolejne nowe zdjęcoa kociaka są tutaj!

Dyźkowy dzień.

Jak wygląda Dyźkowy dzien ?
Dyziek jako kocie dziecię prawie cały dzień przesypia zzz na różowym kocyku albo na kolanach. Byle jak najbliżej człowieka. Robi sobie czasem przerwy na jedzenie chef a wtedy trzeba go wygłaskać żeby zechciał jeść z miseczki bo inaczej będzie przy niej siedział i miauczał cry Wieczorem natomiast zaczyna wariować i czasami trwa to do północy, a czasami dłużej rolleyes . Potem Dyź zazwyczaj zasypia gdzieś na nas lub na fotelu.

Pozatym nasz kociak postanowił pobawić się w budzik. Mamy nadzieję ze nie wejdzie mu to na stale w krew ponieważ:
po 1) Budzi nas kolo 5 rano irked
po 2) robi to w następujący sposób : Gryzie. Np. w wystającą spod kołdry stopę, dokładnie w duży palec. Osoba ugryziona nie spodziewając się ataku uruchamia sygnały dźwiękowe scared yikes no i budzi pozostałych śpiących mieszkańców. Następnie Dyź domaga sie świeżego pysznego śniadanka po którym zaczyna harce z zabawkami, a potem zasypia aż do obiadku. Domownicy już nie zasypiają tak łatwo awww


Foteczki :

Dyź i "wroga skarpeta"


Dyź i "kudłata mysz" :


Dyź i "Szczur pogromca":


Dyź na różowym kocyku:


Dyź na kolanach ( jak on moze spac w takich pozycjach bigeyes ):


Zdjęcia Dyźka w wiekszej ilości są tutaj!
February 2012
S M T W T F S
January 2012March 2012
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29