Najwyższy czas na wideo w sieci pełną gębą
Tuesday, 17. April 2007, 12:48:29
My, społeczność Sieci, powinniśmy odpowiedzieć na te potrzeby poprzez dodanie do specyfikacji HTML nowego elementu video:
<video src="demo.ogg">
Dodatkowo musimy również założyć, że podstawowym formatem wideo powinien być taki format, który może być przez przeszkód powszechnie implementowany i obsługiwany przez wiele przeglądarek, podobnie jak dzieje się to teraz z formatami obrazkowymi GIF, JPEG oraz PNG.
Jest niezwykle ważne, aby ten format mógł być również obsługiwany przez szeroki wachlarz urządzeń oraz by był udostępniany w modelu royalty free. Ten model licencjonowania jest zresztą jedną z fundamentalnych zasad, na których opierają się standardy W3C.
Obiecującym formatem, który spełnia te kryteria jest Ogg Theora, wybrany m.in. przez Wikipedię.
W firmie Opera Software, przygotowana została eksperymentalna wersja przeglądarki Opera, która posiada natywną obsługę Ogg Theory. W tej chwili, dostępna jest niestety tylko dla systemu Windows.
Uwaga! Nie uruchamiaj tej wersji Opery po zakończeniu instalacji, tak jak sugeruje program instalacyjny, ale zamknij instalatora i uruchom ręcznie Operę po instalacji.
Poniżej znajdziesz adresy kilku stron wykorzystujących element video:
Opracowano na podstawie artykułu „A call for video on the web”.


riddle # 17. April 2007, 20:18
Zaufany # 17. April 2007, 22:35
1. Co jest złego w tagu OBJECT, nie licząc tego, że MSIE ma go źle zaimplementowanego?
2. Z jakich kodeków video, które spełniają wymagania WWW, oraz są dostatecznie wydajne i stabilne możemy wybierać? Ja znam tylko Ogg Theora (lekko udoskonalny On2 VP3).
Poza tym uważam, że przeglądarka musi udostępniać natywne sterowanie mediami, które nie bazuje na skryptach, oraz nie psuje układu strony. Sterowanie poprzez skrypty też powinno być możliwe, ale nie może być obowiązkowe.
Zgadzam się jednak całkowicie, że ów obowiązej musi to zostać wprowadzony.
quiris # 18. April 2007, 05:15
Originally posted by Big_Z:
Na to pytanie odpowiedział już Anne van Kesteren jakiś czas temu. Zacytuję:
pciupak # 18. April 2007, 14:56
zbraniecki # 18. April 2007, 17:06
Netscape i Microsoft rozwijaly swoje wlasne, malutkie, zamkniete specyfikacje (nie - STANDARDY, jak to niektorzy nazywaja), ktore nie byly publicznie dostepne (poza API dla developerow, ale juz nie bylo specyfikacji dla producentow przegladarek, celowo).
WhatWG jest otwarta grupa skupiajaca wszystkich dostawcow silnikow przegladarek, poza Microsoftem (czyli Apple, Opere, Mozille, KDE), grupa jest otwarta (co oznacza, ze MS moze sie przylaczyc, jesli tylko zechce), metodologia opracowywania standardow jest publiczna (czyli TY mozesz sie przylaczyc, jesli chcesz), a standardy sa po opracowaniu proponowane W3C (tak jak stalo sie to z HTML5).
Inny cel (publiczny rozwoj WWW, a nie wlasne interesy)
Inna metoda (publiczna grupa)
Inne rozwiazania (wsteczna kompatybilnosc, emulacja)
Inna dostepnosc (kazdy moze sie przylaczyc)
No... trudno mi uznac, ze to "tak samo"... :/
Zaufany # 18. April 2007, 19:49
2. Microsoft forsuje własne rozwiązania video, których implementacja w duchu WWW nie jest możliwa.
3. Apple forsuje własne rozwiązania video, których implementacja w duchu WWW nie jest możliwa.
4. Adobe forsuje włanse rozwiązania video, których implementacja w duchu WWW nie jest możliwa.
Teraz pytanie. Czemu KDE, Mozilla i Opera, najaktywniejsze firmy i instytucje tworzące przeglądarki WWW, nie mają wprowadzić własnego standardu video? Jeśli nie one, kto ma wprowadzić ów standard i dlaczego?