Skip navigation.

Sylwestrowa Chatka 2008

, , , ...


Kolejny, niezapomniany pobyt w sylwestrowej chatce. Nowi ludzie, nowe tematy i nowe trunki. A wszystko to w pięknej zimowej scenerii, pośród zimnych podmuchów izerskiego wiatru oraz białego puchu pod nogami (tudzież biegówkami). Czas spędzany przy kominku z gitarą, w odległym miejscu pośród pozytywnie nastawionych wariatów górskich (i nie tylko ;]), pozwala napawać się wolnością. Miło jest uciec, od tego dziwnego zarażonego, złem i kłamstwem, świata, w miejsce dobre i spokojne.. ;]
Mam ndzieje, że 2010 rok będzie równie udany..

na południu Anglii..

__ Pobyt na tamtejszych brzegach był dość zaskakujący, a w szczególności Southampton, którego długo nie zapomne. Pomimo krótkiego czasu wpływ otoczenia był niesamowity.. Oby wiecej takich doznań ;] To mało zaludnione miasteczko wywiera spore wrażenie, a wpływające tam kontenerowce tylko to potwierdzają. Choć pewnie w słońcu wiekszość miejsc ładnie wygląda ;]
Portsmouth jednak zastałem w deszczowym nastawieniu, ale nie poddawało się. Czasami pokazał się błekit na niebie z paroma promieniami słońca ;] Jedynym interesującym w tym dniu wydarzeniem był wyścig łodzi motorowych dookoła wielkiej brytanii, mieliśmy przyjemność zobaczyć start. Ale muszę przyznać, że hotelowa intergracja z ekipą, z którą miałem przyjemność wtedy tam przebywać, również dostarczyła miłych uniesień ;]. Sam hotel też pokazał swoje wdzięki. Nastrojowy stary hol z barkiem, i równie starym barmanem, z malowidłami na ścianach, pokrytych dziwną wzorkowaną tapetą, z klimatycznymi lampami oraz sofami i krzesłami z innej epoki, która oddawała ducha tamtych portowych dni. To wszystko było zabierane do ciasnej max 4 osobowej windy ;], która jechała na pokoje.. (też podobne, staroangielskie).
Trochę dziwny tekst mi wyszedł, no ale skoro tak to czułem to tak opisuje ;] dzieki za wyrozumiałość ;] Foty jak zawsze w albumie ;]




Read more...

Snowdonia

, , , ...

__ Snowdonia, jak i większość górskiej Walii znana jest z deszczowej, a w najlepszym przypadku, pochmurnej pogody. Nam jednak udało się wchłonąć to co najciekawsze w promieniach słońca i dość błękitnego nieba ;] Mimo krótkiego pobytu w tamtych rejonach udało się zaliczyć najwyższy szczyt Walii oraz plaże morza irlandzkiego na półwyspie Pen LLyn ;] Krótki zwiastun poniżej (jesli komuś nie pasi muza to zawsze sobie może wyciszyć ;p), a foty będą dochodzić po 'hindusku' ;] pozdrawiam!
--
maciek

short movie from trip ;]

Read more...

Indie

, , ,

Czyli.. 'oczekuj nieoczekiwanego', jak słusznie opisują ten kraj przewodniki, w tych dwóch, bardzo trafnych słowach ;]
To kraj w którym nie ma nic i zarazem jest wszystko, jest piękny i jest bestią, ale zawsze z nadzieją i optymizmem idzie przez dzień. Te skrajności powodują, że wpada się w sieć dobrej fali, której nie opirają się nawet twarde i gruboskórne ryby ;] Myślenie przeobraża się instynktownie, w inne, lepsze widzenie, a pieniądz i czas tracą na wartości namacalnie.
Osobiście zobaczyłem tylko 'krople' i ciężko mi sobie wyobrazić całe morze, ale mimo wszystko chciałbym kiedyś to zobrazować. ;]
Nie wiem czy udało się również oddać w tych kilku fotach klimat indii północnych, bo obraz i tak nie odda tego co wchłaniaja oczy na żywo. W każdym razie próbowałem.. ;] miłego.. i pozdrawiam.

--
maciek




Read more...

January 2010
M T W T F S S
December 2009February 2010
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31